Sprawa ewentualnej współpracy Lecha Wałęsy z bezpieką wkracza w fazę komediową. Były prezydent właśnie wezwał wdowę po Kiszczaku, by ta włączyła się w jego ochronę. Wałęsa w histerycznym tonie wydał do niej „odezwę”. Chce, by Maria Kiszczak potwierdziła wersję Lecha Wałęsy.
Były prezydent jak zwykle w swoim stylu postanowił „wezwać na świadka” kolejną osobę. Tym razem jego wybór padł na Marię Kiszczak.
Publicznie wzywam Panią do powiedzenia prawdy o tej „akcji teczkowej” , nie można uwierzyć by mąż Kiszczak tak Panią okłamał. Był przesłuchany pod przysięgą przez prokuratora w IPN, udzielił w telewizji wywiadu w którym zdecydowanie oświadczył prawdę.
– pisze Leach Wałęsa na Swoim profilu facebook.
Wałęsa chce w ten sposób wymóc na wdowie po gen. Kiszczaku, która przechowywała dokumenty świadczące o współpracy Lecha Wałęsy z SB w swojej szafie, do tego, by ta zaprzeczyła ich autentyczności. Co najbardziej szokujące, Maria Kiszczak miałaby świadczyć o walce Wałęsy z SB oraz wychwalać jego „nieugiętą” postawę wobec tajnych służb PRL.
Natomiast prawdą jest ze prowadzono ze mną tajną i nieoficjalną walkę, gdzie w tej koncepcji podrabiano materiały by mnie zohydzić w oczach społeczeństwa i zniszczyć potrzebny mi mój autorytet. Jestem przekonany, że każdy sąd potwierdzi tą prawdę.
– twierdzi Wałęsa, który pod swoim wpisem podpisał się jako „LAW”.
Zwrócenie się bezpośrednio po wdowie po Kiszczaku to chyba ostateczny upadek byłego prezydenta w swojej walce o dobre imię. Czy naprawdę chce on zyskać sojuszniczkę, który pod niebiosa wychwalała „patriotyzm” szefa bezpieki? Z drugiej strony oboje mają wiele wspólnego. Maria Kiszczak mówiła niedawno, że jej mąż to „bohater, który zmienił ustrój”. Dokładnie to samo mówi o sobie Lech Wałęsa.
źródło: wpolityce.pl

















….o tak !!!!….sąd każdy ….potwierdzi !!!…..taka jego rola!!!(tego sądu…niezawisłego)!!!!!
O kurza twarz, z Bolkiem Erdogan ramię w ramię. Koniec demokracji