Były prezydent: „Jak odsunąć PiS od władzy? W dawnej Polsce była forma konfederacji…”

Komorowski2.jpg

Jesteśmy trochę na kresach wschodnich Europy i powinniśmy dbać, by być w głównym nurcie integracji europejskiej

— powiedział Bronisław Komorowski w rozmowie z telewizją WP.

Były prezydent przekonywał, że „trzeba mówić jednoznacznie i twardo” o tym, co się dzieje na polskiej scenie politycznej.

Sprawa członkostwa Polski w UE to gigantyczne osiągnięcie, a dziś stoi pod znakiem zapytania! Mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński nie ma planu wyprowadzenia Polski z UE! Zaprzecza temu, ale wiele rzeczy mówił i nie dotrzymywał słowa! Ważniejsze, że została uruchomiona dynamika, która marginalizuje Polskę, a to może doprowadzić do tego, że znajdziemy się za burtą

— ocenił.

Komorowski zarzucił prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że jest sceptyczny.

Zarzucił mi chęć wejścia do strefy euro, a to przecież nic innego jak wypowiedziana niechęć do uczestnictwa w procesie integracji. Jesteśmy trochę na kresach wschodnich Europy i powinniśmy dbać, by być w głównym nurcie integracji europejskiej. Obecna władza wypisała nas z tego nurtu i nie robi nic, by nas do tego nurtu znów zapisać

— zaznaczył były prezydent.

W rozmowie pojawiły się także pytania o to, jaką strategię powinna przyjąć opozycja, by odsunąć PiS od władzy.

W dawnej Polsce była forma konfederacji. Może trzeba pospolitego ruszenia od samorządowców, przez polityków…

— zasugerował Komorowski.

W ostrych słowach krytykował też postawę prezydenta Dudy.

Wydarzeniem ma być wizyta ministra w Pałacu? To jest słabość prezydenta i narastający kryzys… Te wszystkie protesty, komentarze dot. Macierewicza swoje zrobiły. Dziś już nie tylko opozycja narzeka na ministra Macierewicza, ale również licząca się część zaplecza pisowskiego. Być może prezydent wyczuł, że to dobry moment, by się odciąć od Macierewicza…

— ocenił były prezydent.

W ocenie Komorowskiego prezydent Duda powinien dążyć do dymisji Antoniego Macierewicza.

Mnie obchodzi to, by prezydent wypełniał swoje konstytucją przypisane obowiązki. On powinien stać na straży konstytucji, a nie stoi. Powinien stać także na straży sił zbrojnych, pilnując

— zaznaczył.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ