Cejrowski o lewicy: „To rodzaj wyznania religijnego. Nie dopuszcza do walki na argumenty, bo od razu by ją przegrała”

cejrowski.jpg

USA wydarzyło się coś podobnego, z czym mieliśmy do czynienia w Polsce. Strona Tuska nie może się pogodzić z tym, że głupi naród zagłosował na pisiorów, a w USA nie mogą się pogodzić z tym, że głupi naród zagłosował na Trumpa

—mówił w TVP Info Wojciech Cejrowski tłumacząc niechęć amerykańskich elit wobec Donalda Trumpa.

Podróżnik zauważył, że Stanach Zjednoczonych toczy się podobny spór z jakim do niedawna mieliśmy do czynienia w Polsce.

Robią teraz wszystko, aby Donald Trump tę władzę stracił. Buntują się sędziowie. W Stanach Zjednoczonych toczy się spór o Sąd Najwyższy, podobnie jak w Polsce spór o Trybunał Konstytucyjny. W tej walce prawica używa wszelkich legalnych narzędzi, bo jest prawicą, zaś lewica ucieka się do wszystkiego

—tłumaczył.

Cejrowski mówił także o konflikcie wokół dekretu Trumpa, który zakazywał muzułmanom wjazdu do poszczególnych państw, a także odnosił się do Meksykanów.

Co robił Obama? Nic nie robił. Meksykanie przyłazili do Stanów Zjednoczonych, a on nic nie robił, tylko mówił, aby dalej przychodzili. Demokraci zapraszają nielegalnych migrantów, aby zrobić z nich głosujących na lewice głupków

—podkreślił.

Gość „Minęła 20” postawił także diagnozę lewicy.

Lewica rzadko mówi prawdę, mówi ją tylko wtedy, kiedy chce zrobić komuś krzywdę. (…) Lewica to jest rodzaj wyznania religijnego, jeżeli argumentem próbuje się zaprzeczyć w to, w co wierzą, to staje się pan ich wrogiem. Nie odbywa się wojna na argumenty, to wojna na religię, jeżeli zaprzeczasz lewicy, to jesteś ksenofobem i żydożercą. Lewica nie dopuszcza do walki na argumenty, bo od razu by ją przegrała

źródło:wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ