Nowoczesna się sypie! Augustynowska odsłania kulisy swojego odejścia i krytykuje Petru: „Cała sytuacja jest dla mnie bolesnym zaskoczeniem”

O 17:48 otrzymałam smsa od Ryszarda Petru z prośbą o dementi informacji medialnych, brak odpowiedzi w ciągu godziny okazał się dla kierownictwa partii wystarczającą podstawą, by orzec o moim działaniu na szkodę .Nowoczesnej

— relacjonuje w oświadczeniu na Facebooku Joanna Augustynowska, posłanka, która opuściła szeregi Nowoczesnej

Jestem oburzona taką formą, szczególnie że nie mam sobie nic do zarzucenia. Cały poniedziałkowy dzień spędziłam w obecności moich synów, którzy po moim 5 dniowym pobycie w Warszawie byli bardzo stęsknieni, a przede wszystkim jestem Mamą, każdy z Was wie jak bardzo absorbujące są maluchy. Mimo to udało mi się odbyć kilka wcześniej zaplanowanych spotkań

— podkreśla Augustynowska.

Oczekiwanie przez Przewodniczącego natychmiastowej odpowiedzi na wiadomość jest w takiej sytuacji co najmniej nierealistyczne!

— zauważa parlamentarzystka.

Taka forma komunikacji jest w moim przekonaniu niedopuszczalna

— czytamy w oświadczeniu byłej już członkini Nowoczesnej

Zaangażowałam się w budowanie .Nowoczesnej od początku, aby następnie przez ostatnie półtora roku w Sejmie aktywnie reprezentować wyborców, którzy nam zaufali – nam, to znaczy wielu osobom, które poświęciły swój czas i energię na budowanie nowej jakości w polityce

— podkreśla.

Joanna Augustynowska nie ukrywa, że jest zdziwiona zaistniała sytuacją i stylem, w jakim postąpił z nią Petru.

Uważam decyzję o zawieszeniu mnie za nieuzasadnioną i absurdalną a cała sytuacja jest dla mnie bolesnym zaskoczeniem

— podkreśla (pisownia oryginalna – przyp. red.).

Moja dalsza współpraca w Klubie Nowoczesnej jest niemożliwa

— informuje posłanka.

źródło:wpolityce.pl

.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj