—mówił na antenie TVN24 Krzysztof Łapiński, nowy prezydencki minister ds. kontaktów z mediami.
Polityk sprostował początkowo błędnie podawaną informację przez media, które mówiły, że będzie on nowym prezydenckim rzecznikiem.
Liczyłem, że Marek Magierowski ze swoim bogatym doświadczeniem, osoba znana i ceniona, pozostanie na funkcji szefa biura prasowego
—zaznaczył Łapiński.
Mówiąc o swoich zadaniach i celach z jakimi idzie do Pałacu Prezydenckiego, przyznał:
Idę od Pałacu Prezydenckiego, aby budować wizerunek prezydentury, chcę pokazać opinii publicznej jak wygląda praca prezydenta.
Pytany o pomysł prezydenta Andrzeja Dudy dot. referendum konstytucyjnego, Łapiński przyznał, że prezydent chce, aby o nowej konstytucji zadecydowali Polacy,
Chodzi oto, aby Polacy mogli się wypowiedzieć jakiego chcą ustroju. Mogłaby grupa prawników napisać w gabinecie konstytucję i gotowy projekt przekazać pod referendum. Prezydent zaś chce zapytać Polaków o zdanie, aby sami zadecydowali
—tłumaczył.
Łapiński zdecydowanie zareagował zaś na słowa Katarzyny Kolenda-Zaleskiej, która mówiła o próbie „wybicia się na niepodległość” prezydenta.
Prezydent jest niezależny i nie musi szukać niezależności
—podkreślił nowy współpracownik prezydenta.
źródło: wpolityce.pl
















