Czego jeszcze nie wiemy o rotmistrzu Pileckim dowiemy się z książki Krzysztofa Trackiego, pt: Młodość Witolda Pileckiego. To fascynująca lektura opisująca dzieje jednej z wielu polskich rodzin. Patriotyczne i religijne wychowanie wpłynęło na jego całe życie. Mały Witek wraz z rodzeństwem uczył się historii Polski i świata dzięki mamie. Pileccy, mieli w domu obrazy Artura Grottgera, a jak wiadomo, malarz przedstawiał realistyczne sceny historyczne. Na jednym z nich (Ucieczka) malarz umieścił dziadka stryjecznego Hipolita Osięcimskiego.
W Centrum Historii Zajezdnia, w piątek, 19 maja w godzinach 18:00 – 20:00 odbędzie się spotkanie z Dr Krzysztofem Trackim autorem książki „Młodość rtm. Witolda Pileckiego”. Autor przedstawi nieznane fakty z dziejów rodu Pileckich.
Będzie możliwość zadawania pytań i konfrontowania swojej wiedzy. Czy nad Pileckimi rozciąga się aura tajemniczości? Zatem, czy można mówić o „klątwie” rodziny Pileckich po mieczu?
Dr Krzysztof Tracki opowie dlaczego Witek cytował z pamięci obszerne fragmenty Trylogii. A także jaki wpływ do dorosłe życie mogła wywrzeć niespełniona miłość do Daczówny? Oczywiście nie zabraknie opowieści o najsłynniejszym dobrowolnym więźniu i jego raportach z obozu i dlaczego powiedział do żony, że Oświęcim, w porównaniu z ubecką katownią to igraszka.
MP
















