Nie ma w tej chwili w Polsce możliwości ażeby przyjmować uchodźców. Takie jest stanowisko polskiego rządu
— powiedziała premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej.
Na konferencji Zbigniew Ziobro prezentował założenia nowych ustaw dot. wymiaru sprawiedliwości, w tym pracy komorników.
Poprzedni rząd wydawał się być głuchy wobec tych informacji o ludzkiej krzywdzie i pokaz bezkarności ze strony niektórych komorników
— powiedział Zbigniew Ziobro.
Państwo właśnie jako dziennikarze ujawnialiście, ze nie towarzyszyły temu działania charakteryzujące państwo prawo
— stwierdził.
Minister wspomniał rolnika, któremu zabrano ciągnik z powodu długów sąsiada.
Takich przykładów jest bardzo wiele, przykładów zuchwałości w działaniu niektórych komorników, pazerności w zabieraniu ostatniego grosza i produktów żywnościowych dla małych dzieci, gwarantujących leczenie dzieci pod specjalną opieka medyczną
— dodał.
Minister Ziobro mówił też o tym jak polskie społeczeństwo postrzegało komorników.
Wyłaniał się obraz bezdusznego komornika, który bardziej kojarzył z grabieżcą niż funkcjonariusza państwa. A jest to zawód bardzo potrzebny
— stwierdził.
Minister sprawiedliwości komentował też zapisy ustaw, które wprowadził właśnie polski rząd.
Jest wiele szczegółowych mechanizmów i rozwiązań. Te ustaw stanowią dopowiedz na potrzebę wprowadzenia kontroli i nadzoru nad pracą komorników
— powiedział.
Premier Beata Szydło, pytana przez dziennikarzy o słowa Fransa Timmermansa, odpowiedziała:
Polski rząd o momencie, gdy pan Timmermans rozpoczął wobec nas dyskusję nt. prawodawstwa, pokazywał dobrą wolę i otwartość do prowadzenia dialog
— powiedziała.
Polski rząd jest i będzie otwarty na dialog. Jesteśmy przygotowani na udzielanie wszelkich informacji
— dodała.
Jesteśmy też zdeterminowani do tego, by dobre zmiany, które wprowadzamy były wprowadzane zgodnie z naszym harmonogramem i planem działania
— mówiła.
Pytana o sprawę przyjmowania przez Polskę uchodźców mówiła:
Nie ma w tej chwili w Polsce możliwości ażeby przyjmować uchodźców. Takie jest stanowisko polskiego rządu. Chcemy pomagać i robimy to tam gdzie ludzie tego potrzebują. Zwiększamy pomoc humanitarną w odróżnieniu od poprzedniego rządu
— powiedział.
Przypomniała o współpracy polskiego rządu z organizacją „Kościół w potrzebie”. Rząd angażuje się w pomoc humanitarną w Syrii.
To jest wymierna pomoc, którą polski rząd przeznacza
— powiedziała.
Nie ma w tym momencie możliwości, by w tym momencie byli przyjmowani do Polski uchodźcy. Nie zgodzimy się na narzucanie Polsce ani innym krajom członkowskim jakichkolwiek przymusowych kwot
— zapowiedziała premier.
Poprzedni rząd, rząd pani Kopacz zgodził się na to, by przyjmować do Polski uchodźców. PO sama pogubiła się w tym jakie stanowisko powinna zajmować, dlatego ja nie wierzę politykom Platformy
— mówiła.
PO jak widzicie państwo cały czas nas oszukuje. Jaki będzie efekt jak będą rządzić? Nie wiadomo, ale można wysnuć wniosek, ze będą bezwzględnie popierać politykę narzucania przed UE
— stwierdziła Szydło.
Takie stanowisko nie jest tylko stanowiskiem Polski. Poprzez konsekwentne pokazywanie błędnego procesu rozwiązywania problemu imigracyjnego zaczyna przynosić efekty, że taka refleksja zaczyna się budzić w innych państwach członkowskich. Trzeba nieść pomoc, taki jest nasz obowiązek, robimy to, pomoc humanitarna jest naszym obowiązkiem i rząd polski robi to i będzie robił
— mówiła.
Premier odniosła się też do wysokiego polskiego PKB i dobrych wyników gospodarczych.
Wyniki gospodarce są niezwykle optymistyczne cieszymy się, to duży sukces. (…) Polska gospodarka świetnie się rozwija. (…) Dobre wskaźniki przekładają się na życie Polaków
— powiedziała.
Moje stanowisko w kwestii uchodźców jest niezmiennie. To pokazuje, że mieliśmy racje nie tylko w kwestii uchodźców ale też mówiąc o tym, że Unia Europejska powinna się głęboko zastanowić nad reformą. Bo Komisja Europejska nie uczy się na swoich błędach, popełnia ten sam błąd, który popełniła wielokrotnie. (…) Nie słucha państw członkowskich, tylko narzuca swoją wolę.
Nie boję się takich zapowiedzi szumnych Komisji. Oczekuję, że Komisja zacznie merytorycznie i rzeczowo z nami rozmawiać i słuchać argumentów
— powiedziała pani premier.
źródło: wpolityce.pl
















