Wicepremier Morawiecki: Nasze działania są szokiem dla opozycji. “Oni przez ostanie 26 lat nie wyobrażali sobie tego

To musi potwierdzić amerykańska administracja, ale bardzo byśmy się ucieszyli z tego powodu. Wizyta prezydenta USA miałaby istotne znaczenie gospodarcze

—zaznaczył na antenie TVP Info wicepremier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do informacji agencji Reuters, która poinformowała, że prezydent Donald Trump w lipcu przyleci do Polski.

Stany Zjednoczone są najpotężniejszą gospodarką na świecie, zależy nam na pogłębieniu wymiany handlowej i inwestycyjnej ze Stanami Zjednoczonymi. Wielu polskich przedsiębiorców pobija amerykański rynek

—podkreślił.

Morawiecki komentował także przypłyniecie do gazoportu w Świnoujściu amerykańskiego statku z LNG.

To historyczny moment dla polskiej gospodarki. To pokazuje, że zdywersyfikujemy się względem Rosji, nie chcemy być podatni na szantaż rosyjski i dyktowała cen gazu, a wiemy, że taka sytuacja miała miejsce

—mówił.

Polska zabiega o budowę gazociągu do Norwegii, który biegnie przez Danię. Chcemy maksymalnie zróżnicować źródła naszych dostaw gazu

—dodał.

Wicepremier mówił także o doskonałych wynikach polskiej gospodarki.

Środki unijne to jedynie 10% naszych inwestycji. Budżet ma się znakomicie. Chodzi nam o aktywizację polskiego kapitału prywatnego

—podkreslił.

Pytany, czemu poprzedniej władzy nie udało się to, co udaje się Prawu i Sprawiedliwości. Wicepremier zwrócił uwagę, że wielką rolę odgrywa uszczelnianie ściągania podatku VAT.

Ludzie, którzy nie płacą podatku, nie tylko okradają budżet, ale także uderzają w konkurencje. Zaproponowaliśmy takie działania, które przynoszą rezultat. Kontrujemy każdą cysternę, każdą ciężarówkę. To jest szok dla opozycji. Oni przez ostanie 26 lat tego sobie nie wyobrażali

—mówił.

Morawiecki pytany był również o finalizację zakupu banku Pekao SA. Wicepremier odparł zarzuty opozycji, która przekonuje, że nie doszło do repolonizacji banku, a do renacjonalizacji.

Nie dostrzegam podobieństwa pomiędzy udomowieniem banku, a renacjonalizacją, to jakby nie widzieć różnicy pomiędzy pastą do butów, a pastą do zębów. (…) Od dzisiaj te pieniądze będą służyć gospodarce i polskiemu społeczeństwu

—mówił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ