Symboliczne. Michnik junior chce zobaczyć Piotra Zarembę na ławie oskarżonych za “sianie nienawiści rasowej”

To miał być kolejny niepozorny wpis na Facebooku. Mikołaj Mirowski – kojarzony z liberalnymi poglądami historyk i publicysta – opublikował na swoim profilu zapis rozmowy, którą przeprowadził z Piotrem Zarembą przy okazji promocji książki „Zgliszcza. Opowieści pojałtańskie”.

Zachęcam do lektury a także do kupna książki. Naprawdę niezmiernie mało jest prac które w tak wielowątkowy sposób opisują dramatyczną polską historię lat 1945-1956. A co ważniejsze w „Zgliszczach” przypomniana została zapomniana w powszechnej świadomości postać Stanisława Mikołajczyka

— napisał Mirowski.

Co jednak charakterystyczne dla światłych i tolerancyjnych przedstawicieli pewnych środowisk, nawet tak lapidarny wpis z pochwałą dla publicysty i zastępcy redaktora naczelnego „wSieci” wywołał burzę.

W szeregu komentarzy zwróciliśmy uwagę na wpis Antoniego Michnika, syna redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, który zupełnie poważnie stwierdził:

Mam nadzieję, że kiedy kiedyś jakiś międzynarodowy trybunał będzie sądził przedstawicieli polskich mediów za sianie nienawiści rasowej w latach 2014 – ? to na Zarembę starczy miejsca na ławie oskarżonych

— rozmarzył się Michnik junior.

Piotr Zaremba odpisał krótko:

Panu wyznaczyłbym dużo skromniejsze miejsce – dobry psychiatryk. 🙂

A my zastanawiamy się, czy jakże charakterystyczna mentalność dla elit III RP jest na tyle silna, że zapisała się wręcz w kodzie DNA niektórych…? W zasadzie smutny to wpis, ale odznaczamy go – ku pamięci i refleksji tych, którzy nie będą chcieli uwierzyć w atmosferę politycznego lata AD 2017. 🙂

źródło: wpolityce.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ