Cejrowski ostro o Ewie Kopacz: “Babę za zaniechanie działań trzeba wsadzić do ciupy. Poza tym, nikt jej nie lubi”

cejrowski.jpg

Trzeba było otworzyć trumny. Ale Kopacz podjęła decyzję: nic nie otwieramy, bo może jeszcze coś wypłynie

– mówił Wojciech Cejrowski w programie „Minęła dwudziesta” na antenie TVP Info.

Po przesłuchaniu w prokuraturze Kopacz tłumaczyła, że była tam jako wolontariuszka.

Ona próbuje się wykręcić z paragrafu. Ale jeżeli wówczas minister zdrowia, która powinna tam pojechać urzędowo, a pojechała jako wolontariuszka, to  powinna dostać lufę z paragrafu o zaniedbaniu swoich obowiązków

– przekonywał Cejrowski.

Babę za zaniechanie działań trzeba wsadzić do ciupy. (…) Poza tym, nikt jej nie lubi. Nawet jej współpracownicy mówią, że wredna baba

– dodał.

Komentujące zaginięcie dysków z danymi dot. Amber Gold, Cejrowski pytany o odpowiedzialność za to zdarzenie, powiedział:

Nikt nie odpowiada, tak ten biznes wygląda.

Cejrowski komentował też słowa Beaty Szydło, która w mocnym przemówieniu w Sejmie zaapelowała do Europy, by ta wstała z kolan.

Szydło zaostrzyła się w swoich słowach i cały Twitter chodzi, że z Polski wreszcie płyną jakieś poprawne słowa. (…) Zostaliśmy bohaterami, pani premier Szydło powiedziała co należało powiedzieć. Europa nie może ciągle przyjmować kolejnych imigrantów. Tu wybuchają konkretni ludzie, którzy płaca podatki, a premier rządu brytyjskie i polskiego mają zobowiązania

– stwierdził.

Dziennikarz i podróżnik zabrał też głos ws. Puszczy Białowieskiej.

Ekoterroryści bronią korników. (…) Leśnicy chcą te drzewa usunąć i wywieźć korniki i spalić, by było mniej szkodników w lesie

– powiedział.

Co Wojciech Cejrowski zrobiłby z ekologami, którzy przypinają się do drzew?

Ja bym ściął. Trzy razy bym ostrzegał przez tubę, że będę ścinał. Potem ścinał drzewo, on spadł i się połamał i jego sprawa

– mówił Cejrowski.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ