Zwyrodnialec w Oleśnicy strzelał do bociana

pixabay.com

W Oleśnicy ktoś strzelał do bociana z pistoletu na kulki, widziano też jak rzucano w niego kamieniami a  potem rannego ptaka kopano.

Zawiadomiono fundację Centaurus, która błąkającego się po oleśnickich ulicach i rannego bociana złapała, i przewiozła do wrocławskiej lecznicy. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili. Ranny ptak stracił dużo krwi, był oszołomiony. Teraz, pod troskliwą opieką lekarzy przechodzi trudny dla siebie okres. Jedno skrzydło ma złamane i już nigdy nie będzie latał. Weterynarze uratowali też nogi. Na szczęście bocian stanął o własnych. Weterynarz Aleksandra Winkiel powiedziała, że w przewodzie pokarmowym znaleziono kawałki gumy i metalu, zjadał to prawdopodobnie z głodu.

Kilka tygodni wcześniej w Lubaniu, była podobna sytuacja. ktoś strzelał do bociana z wiatrówki. Ten bocian również jest uratowany, jest w lepszej kondycji ale już na zawsze pozostanie pod opieką wolontariuszy .

Na razie policja nie znalazła sprawców obydwu okrutnych przypadków znęcania się ludzi nad ptakami.

źródło: tvpwroclaw.pl

MP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ