Wrocław: Czy będzie referendum w sprawie przyjmowania uchodźców?

uchodźcy.jpg
zdjęcie ilustracyjne

Jedni mówią, że uchodźca nie jest terrorystą, inni, że napływ z Afryki do Europy muzułmanów już ma widoczne szeroko rozumiane skutki społeczne. W debacie Politycznej Przemka Gałeckiego w Radiu Wrocław spotkali się wrocławscy samorządowcy. Prowadzący pytał o polityczny akt zgonu dla Rafała Dutkiewicza wystawiony przez Młodzież Wszechpolską, za podpisanie czerwcowej deklaracji w Gdańsku. Oznacza to „przyjazne przyjmowanie imigrantów, wymianę doświadczeń i dobrych praktyk między miastami a także współpracę z polskim rządem. Deklaracja zobowiązuje prezydentów miast do utworzenia na poziomie regionalnym lokalnych planów zarządzania migracjami w swoich powiatach i gminach.

Czy chcemy pomagać ofiarom wojen? Z sondaży, wynika, że tak. Same ofiary o to też proszą – ale im chodzi o pomoc na miejscu. Chcą odbudować swoje domy, szpitale i szkoły. Stąd prośby o publiczne zbiórki pieniędzy oraz wpłaty na specjalne konta, które widoczne są na stronie Radia Rodzina czy Archidiecezji Wrocławskiej. Niedawno kościoły chrześcijańskie na Dolnym Śląsku zainicjowały akcję “Dar dla Aleppo”, włączyły się też instytucje kultury, min. Narodowe Forum Muzyki. Akcje odniosły niebywały sukces. Tymczasem w mediach i na ulicach polskich miast trwa dyskusja zwolenników i przeciwników przyjmowania 7 tysięcy imigrantów w ramach relokacji. Stanowisko obecnego rządu jest zupełnie inne od przyjętego przez poprzednią premier Ewę Kopacz, tym bardziej, że nasila się muzułmański terror we wszystkich krajach, które przyjęły do siebie imigrantów.

 

Zdaniem Karola Przywary z Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego,

Prezydent Rafał Dutkiewicz ma silny, ponad 50% mandat społeczny i dlatego ma prawo podpisywać deklaracje w imieniu mieszkańców. Jest to zgodne z linią polityczną Dutkiewicza, którą obserwujemy od wielu lat. Jest to polityk, który bardzo często wsłuchuje się w głos kościoła – i tak było w tym przypadku.

Ponieważ deklaracja jest bardzo ogólna, i nie wiadomo, gdzie i w jakiej ilości mieliby imigranci przebywać, zrodziło to naturalny niepokój wśród przeciwników relokacji.

W Polsce trwa exodus Ukraińców, na co wielokrotnie zwracała uwagę premier Beata Szydło. Wschodni sąsiedzi znajdują u nas pracę, nie ma z nimi problemu, zauważa Robert Pieńkowski.

Problem z deklaracją jest, bo zapowiada innowacyjny i konkurencyjny rozwój miast za sprawą owych migrantów, czyli…zapraszamy Polaków nad przepaść i mówimy, zróbcie jeden krok do przodu, po to, by nie było już odwrotu. Syrię trzeba odbudowywać na miejscu. Nie wolno wysysać najlepszych obywateli z ich kraju.

Dariusz Stasiak – Bezpartyjni Samorządowcy, zastanawia się jakie w przyszłości chcemy widzieć nasze społeczeństwo

Jedno jest pewne, nie możemy problemów polityków zachodnich brać na siebie jako odpowiedzialność solidarną. Tutaj musimy bronić swoich interesów.

Z ujawnionych ogólnopolskich sondaży wynika, iż ok. 90% społeczeństwa zdecydowanie sprzeciwia się przyjmowaniu jakichkolwiek uchodźców, pozostałe głosy rozkładają się na przyjmowanie tylko rodzin z dziećmi, jeszcze mniej ludzi oddało głosy na wszystkich, niezależnie od wyznawanej wiary. Czy czeka nas referendum w sprawie przyjmowania uchodźców?

źródło: radioroclaw.pl

MP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ