Błogosławiony Czesław, patron Wrocławia

MP Kaplica bł. Czesława

O błogosławionym Czesławie, nikt nie wie więcej, niż oj. Norbert Oczkowski. Dominikanin  i promotor kultu błogosławionego Czesława, patrona Wrocławia. W kościele oo. Dominikanów przy placu Dominikańskim, dzisiaj, wieczornym nabożeństwem o godz. 18.30   rozpoczną się uroczystości W wigilię święta bł. Czesława.

To dzięki gorliwej modlitwie, pierwszego przeora klasztoru, w cudowny sposób nasze miasto zostało uratowane od zagłady tatarskiej. Jak mówi ojciec Oczkowski, nad rok przed swoją śmiercią, podczas oblężenia Wrocławia przez Mongołów nad głową Przeora pojawił się słup ognia, który przeraził najeźdźców.  Część z nich została spalona, reszta uciekła aż pod Legnicę. Ci co przeżyli też mówili o ognistej kuli, która rozdzielała się nad wojskiem mongolskim i śmiertelnie ich paliła.

Od tamtej pory przeor cieszył się wyjątkowym autorytetem we wszystkich stanach. Wśród mieszczan, jeszcze za życia był symbolem mocy Bożej. A wrocławianie wielokrotnie zwracali się o pomoc. Nawet mówi się, że bł. Czesław jest jak ojciec Augustyn Kordecki dla Częstochowy. Obydwaj stoją na straży swoich miast.

Dzisiaj po mszy świętej, około godz. 20, w kaplicy  patrona Wrocławia rozpoczniemy pierwsze uroczyste nieszpory ku czci bł. Czesława.

Jutro, 20 lipca w dzień odpustu, spotykamy się w kościele o godz. 7.30 na Jutrzni. W Starym Refektarzu, o godz. 11.15 odbędzie się modlitwa południowa i stamtąd relikwie bł. Czesława zostaną przeniesione w procesji do kościoła.

Msza odpustowa, którą poprowadzi były przeor dominikanów wrocławskich oj. Andrzej Konopka, zostanie odprawiona  o godz. 12, po niej w zależności od pogody, będzie nabożeństwo w kaplicy albo uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem i relikwiami błogosławionego Czesława wokół kościoła. Po czym starym zwyczajem oo. dominikanie zapraszają do Starego Refektarza na agapę.

Na zakończenie uroczystości, liturgią godzin o godz. 19, będzie się modliła Schola Gregoriana Silesiensis Romana Pożarskiego.

Jak mówi ojciec Norbert Oczkowski, wielki orędownik i promotor kultu błogosławionego Czesława:

Pan Bóg daje pewien charyzmat, daje łaskę Słowa. Chce, abym mówił o błogosławionym i… jestem przez ludzi wysłuchiwany. Na ten moment Błogosławiony jest potrzebny Kościołowi. Wiadomo nam o pond 800-letnim kulcie i w każdą środę, o godz. 9.00, modlimy się o jego kanonizację.

 

MP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ