Czy we Wrocławiu potrzebny jest oficer motoryzacyjny ?

MP ul. Świdnicka

Magistrat sukcesywnie sam, bądź na wnioski różnych grup społecznych, od kilku lat wprowadza miejskich oficerów, bez których służby miejskie nie mogą podjąć żadnych decyzji. Jako pierwszy, już 10 lat temu został powołany oficer rowerowy. Wynik jego pracy znają rowerzyści. Ścieżki rowerowe, kontrapasy, próba  łączenia tras rowerowych w łączniki.

Dwa lata temu utworzono kolejny etat dla oficera pieszego, który wraz z etatem dostał od prezydenta miasta sekcję ds. rozwoju ruchu pieszego. Ponoć bez jego pomocy, nie można było logicznie myśleć przy wyznaczaniu nowych naziemnych przejść albo wynieść ponad poziom jezdni przejścia dla pieszych czy zlikwidować wysokich krawężników. Do jego zadań należy jeszcze promocja bezpiecznej jazdy na rowerze, walka o restrykcyjny nakaz przestrzegania prędkości. Spowodowanie przebudowy peronów MPK.

Taki oficer  powinien dążyć do poprawy sygnalizacji świetlnej, wymienić nawierzchnię chodników oraz sprawić aby kierowcy nie mogli nielegalne parkować swoich aut na chodnikach. Jak widać powielono kompetencje Straży Miejskiej, Policji, drogowców a urzędników postawiono w niezręcznej sytuacji. Jeśli Prezydent uznał, że oficerowie są niezbędni, może to oznaczać dwie rzeczy. Albo specjaliści w urzędach nie potrafią myśleć i niektóre osoby trzeba zwolnić. Albo załatwiamy pracę znajomym królika. Niezależnie, która teoria jest prawdziwa, tworzenie dodatkowych etatów jest generowaniem społecznych kosztów.

Mianowany w zeszłym roku oficer rzeczny, podobnie jak oficerowie pieszy i rowerowy, jest łącznikiem środowiska wodnego z instytucjami i urzędami. Nie tylko w mieście ale i województwie. Być może jest to jedyny przedstawiciel magistratu, który rzeczywiście jest nam potrzebny.

Od wczoraj mamy propozycję utworzenia miejsca pracy dla oficera motoryzacyjnego. Ma pilnować interesu kierowców, patrzeć ich oczami, bo zdaniem Michała Kwiatkowskiego radnego osiedlowego, (autora projektu) powołanie czwartego wrocławskiego oficera – urzędnicy, architekci, sztaby kryzysowe nie posiadają wiedzy aby sprawnie zarządzać transportem miejskim i cywilnym we Wrocławiu. Według Michała Kwiatkowskiego, dopiero oficer motoryzacyjny poprawi Inteligentny System Transportu.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ