Czyste powietrze w uzdrowiskach jest, ale tylko poza sezonem grzewczym. Mimo dofinansowania do wymiany pieców węglowych, mieszkańcy dolnośląskich gmin nie przejawiają zainteresowania. Na walkę ze smogiem, w formie częściowo zwrotnej pożyczki, Wojewódzki Fundusz Urząd Ochrony Środowiska przeznaczył 50 mln.zł. W Polanicy wniosek złożyło nieco ponad sto osób.
W uzdrowiskach powietrze zatruwają gospodarstwa domowe i zakłady produkcyjne. Mieszkańcy i kuracjusze nie wiedzą ile i jakie szkodliwe substancje wdychają. NIK w 2015 skontrolował polskie uzdrowiska. Nie było ani jednego bez zastrzeżeń. Z raportu wynika, że gminy dolnośląskie powinny przedłożyć ministrowi zdrowia operaty uzdrowiskowe, by utrzymać status uzdrowiska. A badania muszą dotyczyć dwa poprzednie lata przed złożeniem wniosku. Certyfikaty stracą ważność we wrześniu 2018 roku. Tymczasem we wszystkich dolnośląskich uzdrowiskach normy przekraczane są nagminnie.
Roman Kaczmarczyk, burmistrz Lądka-Zdroju
Mam nadzieję, że wszystkie uzdrowiska, które kończą operat uzdrowiskowy w przyszłym roku, otrzymają prolongaty. Jakieś dwa, trzy lata do dostosowania uzdrowisk do nowoczesnych warunków.
Jerzy Terlecki, członek Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych
Ponad połowa z dziesięciu gmin uzdrowiskowych na Dolnym Śląsku ma problemy z utrzymaniem czystości powietrza, co może skutkować tym, iż nie dostanie nowego operatu uzdrowiskowego.
źródło: wroclaw.tvp.pl
MP

















Po polsku piszemy „muszą dotyczyć (kogo, CZEGO?) dwóch poprzednich lat” a nie „dotyczyć dwa poprzednie lata”. Wracaj do kopania rowów, redachtoże.