Trzy manifestacje przed CS Impart. Od godz. 19 zaczęli gromadzić się wrocławianie chcący wejść do Impartu na kontrowersyjną sztukę Klątwa. Naprzeciw zgromadziła się grupa z białymi różami i transparentami „Wolność sumienia i religii oraz wolność słowa i sztuki”.
Obok Krucjata Młodych wspólnie z Akcją Katolicką zaprosili do wspólnej modlitwy różańcowej za uzdrowienie moralne narodu. Liczna grupa policjantów pilnowała porządku, na zakończenie otrzymali brawa, odmówiono też w ich intencji modlitwę.

Wrocławianie chcieli zaprotestować przeciwko bluźnierczej sztuce. Mówili, że ani reżyser, ani aktorzy względem religii żydowskiej czy muzułmańskiej nigdy by sobie nie pozwolili na coś podobnego ale katolików i chrześcijan bezkarnie według nich można znieważać. Znieważanie świętości i seks oralny z krzyżem, to nie jest sztuka. Dlatego protestuję przeciwko wystawianiu tego rodzaju przedstawień i to jeszcze w instytucji miejskiej, która utrzymywana jest za pieniądze podatników.

Janusz Wolniak pytał wprost, czy pamiętają co oznacza słowo wstyd?!
Bo nie mają wstydu ci, którzy chcą obrażać w sposób niegodny Jana Pawła II, w tym przedstawieniu profanuje się krzyż a dla katolików jest to świętość. I przeciwko temu chcemy zaprotestować licząc na opamiętanie, może wywołanie refleksji? Jest nam przykro, że władze miasta pozwalają aby w instytucji publicznej odbywała się ta profanacja.
Niedawno była rocznica powołania naszego rodaka na Stolicę Apostolską, dzisiaj kolejna rocznica zamordowania w bestialski sposób ks. Jerzego Popiełuszkę, że to się dzisiaj dzieje? – to się w głowie nie mieści, mówi Jarek Bogusławski, jeden z wielu protestujących.
Trzeba się za tych nieszczęśnikom modlić, za ofiary zła, które rozprzestrzenia się w narodzie, bo kupują bilety i idą oglądać to, co dla katolików jest niedopuszczalne. Czy zdają sobie sprawę, że zło zagościło w ich sercach? To jest cały rytuał ludzi złych i w końcu trzeba to przerwać. To powinno być karalne z artykułu o znieważaniu uczuć religijnych i powinny zająć się tym z urzędu służby państwa.
Mamy sztuki wybitne, naszych polskich autorów, jak Pan Tadeusz, Dziady a nie jakaś Klątwa ubliżająca Panu Bogu i nam Polakom.
















