Sąd Okręgowy we Wrocławiu miał dzisiaj wysłuchać mów końcowych i w czwartek wydać wyrok w sprawie bombiarza. Rozprawa została odwołana z powodu nagłej choroby oskarżonego. Zatembędzie przesunięte ogłoszenie wyroku zaplanowane na 26 października br.
Paweł R., 23-letni były student Politechniki Wrocławskiej, jest oskarżony o terroryzm, grozi mu dożywocie za próbę zabójstwa, przy użyciu ładunku wybuchowego własnej produkcji.
O podejrzanym pakunku pozostawionym przez młodego człowieka, który wysiadł na przystanku przy ul. Kościuszki/Dworcowa, kierowcę autobusu linii 145 zawiadomiła pasażerka. Ten wyniósł bombę na zewnątrz pojazdu. Jak się okazało, reakcja kierowcy uratowała wiele osób. Bomba była skonstruowana tak, aby było jak najwięcej ofiar. W toku śledztwa Paweł R., przyznał, że inspirował się instrukcjami organizacji terrorystycznych, w tym Al-Kaidy.
źródło: gazetawroclawska.pl
















