Polska jest liderem Unii Europejskiej w przyciąganiu zagranicznych inwestycji

Polska jest liderem Unii Europejskiej w przyciąganiu zagranicznych inwestycji. W 2017 r. inwestorzy ogłosili realizację u nas 335 bezpośrednich projektów. W ich efekcie powstanie ponad 86 tys. miejsc pracy. Według analiz fDI Markets, jest to najlepszy wynik w UE.

Imponująca jest również wartość zadeklarowanych nakładów, bo to blisko 13 mld euro. Liczba projektów inwestycyjnych wzrosła w stosunku do 2016 r. o 63. Najwięcej projektów dotyczy sektora budowlanego (95), technologii informacyjnych i komunikacyjnych (73) i motoryzacji (49). W tej ostatniej branży inwestycje mają przynieść najwięcej kapitału do Polski – łącznie 2,1 mld euro.

Tak dobry wynik Polski ma wymiar prestiżowy – podkreśla ekonomista dr Krystian Mieszkała:

 – Pokazuje, że w Polsce warto inwestować, opłaca się inwestować i jest tutaj stabilne środowisko gospodarcze i polityczne, aby realizować tego typu inwestycje – przekonuje ekonomista.

Ekonomista Grzegorz Piątkowski mówi, że przyciąganiu inwestycji zagranicznych sprzyja polityka rządu Zjednoczonej Prawicy.

– Postawiliśmy na dobre prawo, które skutecznie wymaga tam, gdzie te wymagania rzeczywiście muszą być spełnione. Jednocześnie jednak pozwala inwestorom mieć pewność swojej inwestycji, czyli pewność obrotu finansowego, pewność tego, że nikt nie będzie od nich wymagał łapówek i łatwość inwestowania. Drugą kwestią jest duży spokój wewnętrzny, na tle zachodniej UE. W Polsce nie mamy właściwie żadnych problemów z imigracją, nie mamy zamieszek i stref, do których policja nie wchodzi, jak ma to miejsce w Szwecji i niektórych miastach w Anglii i Niemczech. To daje inwestorom możliwość długofalowego planowania swoich inwestycji – zaznacza Grzegorz Piątkowski.

 

Rekordowy pod względem inwestycji zagranicznych w Polsce był rok 2008. Według danych fDI Markets, inwestorzy ogłosili wówczas realizację 387 projektów, o łącznej wartości 23 mld euro i zadeklarowali stworzenie ponad 110 tys. miejsc pracy.

FDI Markets to firma badawcza grupy Financal Times.

źródło: radiomaryja.pl/ wdolnymslasku.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ