Józef Kuraś – partyzant z Podhala, cz. 1

Jedną z najsłynniejszych postaci antykomunistycznego podziemia zbrojnego był Józef Kuraś ps. „Ogień”. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich. W trakcie II wojny światowej walczył na Podhalu. Po przejęciu władzy przez komunistów wystąpił przeciwko nowym porządkom.

Józef Kuraś urodził się w 1915 roku w Waksmundzie koło Nowego Targu. Pochodził z rodziny góralskiej. Miał trzech braci, którzy walczyli z Ukraińcami o Lwów, a następnie uczestniczyli w wojnie polsko-bolszewickiej. Józef po ukończeniu szkoły powszechnej uczęszczał do gimnazjum. Przerwał jednak naukę. Służył w wojsku, ukończył szkołę podoficerską w Korpusie Ochrony Pogranicza. W lutym 1939 roku pojął za żonę Elżbietę Chorąży. Z tego związku urodził się syn Zbigniew.

Gdy Niemcy napadli na Polskę, Kuraś został zmobilizowany i wziął udział w wojnie obronnej. Walczył w szeregach 1 pułku strzelców podhalańskich. Po kapitulacji część żołnierzy przedostała się na Węgry, ale Kurasiowi się to nie udało; powrócił do wsi, gdzie pracował na roli. Zaangażował się w działalność podziemną. Już jesienią 1939 roku przystąpił do Służby Zwycięstwu Polski, w 1941 roku – do Konfederacji Tatrzańskiej. Dowodził oddziałem partyzanckim w stopniu kaprala. Posługiwał się pseudonimem „Orzeł”.

Konfederacja Tatrzańska została rozpracowana i rozbita przez niemiecką tajną policję państwową – Gestapo. Część osób aresztowano i zgładzono. Dla Kurasia było to szczególnie bolesne – choć sam zdołał ujść pogoni, w czerwcu 1943 roku Niemcy spalili jego gospodarstwo. W płomieniach zginęła najbliższa rodzina partyzanta – ojciec, żona i synek. Józef Kuraś przybrał pseudonim „Ogień”.

Ocaleni Konfederaci Tatrzańscy oddali się pod rozkazy Armii Krajowej. Oddział Kurasia połączono z grupą pod dowództwem por. Władysława Szczypki i por. Jana Stachury. W ten sposób powstał Oddział Partyzancki Armii Krajowej „Wilk”. Wkrótce jednak Szczypka zginął w tragicznym wypadku, a Stachura został odwołany i odszedł z oddziału. Kuraś popadł w konflikt z nowym dowódcą. Samowolnie opuścił obóz – w efekcie zginęło dwóch partyzantów. Przeprowadzono konspiracyjne śledztwo i Kuraś otrzymał wyrok śmierci.

By ratować życie, „Ogień” odszedł z Armii Krajowej i wstąpił do Batalionów Chłopskich. Podobnie postąpiła część jego podwładnych. Walczono przeciwko Niemcom, wykonywano wyroki sądów podziemnych. Ostatecznie wyrok śmierci został unieważniony w 1944 roku.

Artykuł powstał dzięki pomocy Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ