Tytuły, odznaczenia i organizacje Czesława Czaplickiego

fot. Janusz Wolniak

Kiedy przejrzy się dorobek życia Czesława Czaplickiego „Rysia” (ur. 8 czerwca 1922, zm. 16 lipca 2006 r.), to można zobaczyć jak wielkie miał zasługi dla kraju i jak doceniono go w III RP za życia i po śmierci.

Pośmiertnie Czesław Czaplicki otrzymał 16 lipca 2006 r. od Prezydenta RP Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Na dyplomie są słowa: Za wybitne zasługi w działalności na rzecz niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za pracę społeczną w środowiskach kombatanckich. Tuż przed zgonem, 5 maja 2016 r. Minister Obrony Narodowej mianował kpt Czesława Czaplickiego na stopień majora.

Imponujące są zbiory odznaczeń i dyplomów, jakie otrzymał i organizacji, do których należał Czaplicki.

Za udział w walkach w Narodowych Siłach Zbrojnych otrzymał w 1992 r. Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari. Postanowieniem Prezydenta w 1993 r. odznaczony został Krzyżem Partyzanckim. Od Stowarzyszenia Polskich b. Więźniów Politycznych dostał w 1995 r. Krzyż Więźnia Politycznego. Otrzymał też zaszczytny tytuł Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny od Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Związek Solidarności Polskich Kombatantów nadał mu Krzyż „Semper Fidelis”. Dolnośląska „Solidarność” wręczyła z kolei najwyższe odznaczenie związkowe, medal „Zawsze Solidarni”.

To tylko cześć z tytułów jakie mu nadano. Ale jest jeszcze jedna aktywność naszego Bohatera, o której trzeba wspomnieć. Czesław Czaplicki należał od początku do powstałej w połowie lat 90. tych w diecezji wrocławskiej Akcji Katolickiej. Należał do Parafii św. Augustyna przy ul. Sudeckiej we Wrocławiu, gdzie powstał pierwszy Parafialny Oddział Akcji Katolickiej, któremu przewodził Prezes Eugeniusz Kaźmierczak.

To nie był przypadek ani przypadkowa przynależność. Czesław zawsze miał w swoim życiu na pierwszym miejscu najważniejszą triadę: Bóg, Honor, Ojczyzna. Kiedy po wojnie pod zmienionym nazwiskiem Rylski służył w jednostce w Kętrzynie i jako jedyny z kompanii co niedzielę podczas przepustki uczestniczył w Mszy św.

Był nie tylko aktywny w wielu organizacjach kombatanckich, w których pełnił rozliczne funkcje (organizował struktury Związku Narodowych Sił Zbrojnych, przewodniczył Oddziałowi Dolnośląskiego Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kraju oraz był członkiem Zarządu Głównego tej organizacji), ale także był działaczem Zjednoczenia Patriotyczno-Chrześcijańskiego, gdzie pełnił funkcję wiceprezesa Zarządu Regionu Dolnośląskiego Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego we Wrocławiu i członkiem Rady Naczelnej ZChN.

Każde moje spotkanie z Czesławem nie dotyczyło przeszłości. On zawsze troskał się o naszą Ojczyznę. Do końca życia.

Janusz Wolniak

Artykuł powstał dzięki pomocy Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ