„Warszyc” – twórca Konspiracyjnego Wojska Polskiego

fot. zdjęcie ilustracyjne / ze zbiorów Czesława Czaplickiego

Stanisław Sojczyński (ps. „Warszyc”) urodził się w 1910 roku w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Pochodził z Rzejowic (woj. łódzkie). Ukończył szkołę powszechną i seminarium nauczycielskie. Odsłużył wojsko w Częstochowie, jako podporucznik przeniesiony do rezerwy, podjął pracę jako nauczyciel języka polskiego. Udzielał się w Związku Nauczycielstwa Polskiego i Związku Strzeleckim.

W 1939 roku został zmobilizowany i wziął udział w wojnie obronnej. Walczył koło Hrubieszowa i Janowa Lubelskiego. Uniknąwszy niewoli sowieckiej, usiłował przedostać się do Warszawy. Nie udało mu się – powrócił zatem w rodzinne strony. Wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski, a potem Związku Walki Zbrojnej. Piął się w konspiracyjnej hierarchii, wciągając wiele osób do podziemia. W sierpniu 1943 roku zorganizował odbicie 50 osób z więzienia w Radomsku, jego ludzie zgładzili też miejscowego dowódcę gestapo.

Jesienią 1943 roku powołał oddział leśny. Partyzanci pod dowództwem Sojczyńskiego (1 batalion 27 pułku piechoty AK) wzięli udział w akcji „Burza”, staczając wiele walk z Niemcami. Został awansowany na kapitana. Po wkroczeniu Sowietów nie ujawnił się i nie złożył broni. Na początku kwietnia 1945 roku polecił swoim ludziom wznowić działalność konspiracyjną. W szeregach organizacji (Samodzielna Grupa Konspiracyjna Wojska Polskiego) służyło ok. 4 tysięcy osób. Byli to głównie żołnierze Armii Krajowej, którzy nie chcieli składać broni. KWP swoją działalnością objęło województwa łódzkie, kieleckie, śląskie i poznańskie. Prowadzono przede wszystkim działalność o charakterze wywiadowczym i dokumentacyjnym oraz propagandowym. Od wiosny 1946 roku coraz częściej dochodziło do walk z aparatem bezpieczeństwa.

Żołnierze Sojczyńskiego przeprowadzili wiele głośnych akcji. W nocy 19/20 kwietnia 1946 roku silny oddział partyzancki (167 żołnierzy) wkroczył do Radomska. Z więzienia UB odbito 57 osób. Celem była także likwidacja miejscowych przedstawicieli Polskiej Partii Robotniczej, jednak nie wszystkich odnaleziono. Podczas odskoku partyzanci zostali zaatakowani przez grupę pościgową Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale pokonano komunistów mimo ich trzykrotnej przewagi liczebnej.

W czerwcu 1946 roku kapitan Stanisław Sojczyński został aresztowany przez bezpiekę w Częstochowie. Przyczynił się do tego donos zdrajcy. Funkcjonariusze UB przechwycili archiwum KWP i rozpracowali cała organizację, dokonując kolejnych aresztowań. Mimo kolejnych ciosów, organizacja walczyła jeszcze do 1954 roku.

„Warszyc” został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 19 lutego 1947 roku. Trzy dni potem ogłoszono amnestię. Nie wiadomo, gdzie spoczęły jego szczątki. Po upadku komunizmu wyrok został uchylony. Upamiętniono Sojczyńskiego w Łodzi, Częstochowie i Radomsku, a prezydent RP Lech Kaczyński w 2009 mianował go pośmiertnie generałem brygady.

Artykuł powstał dzięki pomocy Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ