Łukasz Ciepliński: „Dla mnie sprawa polska była największą świętością”. Został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 1 marca 1951 roku poprzez strzał w tył głowy

fot. zdjęcie ilustracyjne / ze zbiorów Czesława Czaplickiego

Łukasz Ciepliński pochodził z Wielkopolski. Urodził się w Kwilczu w 1913 roku. W jego rodzinie kultywowane były tradycje patriotyczne. Ukończywszy szkołę powszechną, postanowił związać się z wojskiem. Był absolwentem Szkoły Podchorążych Piechoty. W 1936 roku jako świeżo upieczony podporucznik został przydzielony do 62 pułku piechoty stacjonującego w Bydgoszczy. Był tam dowódcą kompani przeciwpancernej.

Po agresji Niemiec na Polskę walczył nad Bzurą i w Puszczy Kampinoskiej. Dowodzone przezeń działo przeciwpancerne zniszczyło sześć czołgów wroga pod Witkowicami. Otrzymał za to awans do stopnia porucznika i Order Virtuti Militari V klasy. Udało mu się przedrzeć do oblężonej stolicy. Gdy Warszawa skapitulowała, uniknął niewoli. Włączył się do działalności konspiracyjnej w ramach Organizacji Orła Białego.

Po połączeniu ze Związkiem Walki Zbrojnej stanął na czele obwodu rzeszowskiego, został awansowany na kapitana. W latach 1941-1945 był szefem inspektoratu rejonowego. Posługiwał się pseudonimem „Pług”. Zorganizowane przez niego struktury wywiadowcze i kontrwywiadowcze doprowadziły do zlikwidowania ok. 300 zdrajców, którzy współpracowali z Niemcami. Wielkim sukcesem było zdobycie elementów V-1 i V-2, a także zlokalizowanie polowej kwatery Hitlera.

Oddziały dowodzone przez majora Cieplińskiego walczyły w akcji „Burza”, wyzwalając Rzeszów. W obliczu wrogiej postawy Sowietów, zszedł do podziemia. Nie chciał, by akowcy ujawniali się i wstępowali do ludowego Wojska Polskiego. Współtworzył organizację NIE, potem przystąpił do WiN. W latach 1945-1947 działał najpierw w Krakowie, potem w Zabrzu. Prowadził przede wszystkim działalność i charakterze wywiadowczym i propagandowym. Był prezesem IV Komendy WiN.

Aresztowano go w listopadzie 1947 roku w Zabrzu. Był już wówczas podpułkownikiem. Początkowo usiłował współpracować w czasie śledztwa, by ocalić tysiące swoich towarzyszy z WiN. Widząc, że bezpieka nie będzie honorować porozumienia, odmówił dalszej współpracy. Przebywał w osławionym więzieniu na Mokotowie. Śledztwo trwało trzy lata, a ścisły nadzór sprawowało nad nim NKWD. Był bity i torturowany.

W październiku 1950 roku stanął przed warszawskim sądem wojskowym. Mówił wówczas:

Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością.

Został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 1 marca 1951 roku poprzez strzał w tył głowy. Razem z Cieplińskim zginęli jego najbliżsi współpracownicy – zgładzono ich jednego dnia. Nie wiadomo, gdzie został pochowany. Symboliczny grób znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Prezydent RP Lech Kaczyński w 2007 odznaczył pośmiertnie Cieplińskiego Orderem Orła Białego. Miejsca upamiętniające znajdują się w Rzeszowie i Krakowie.

Artykuł powstał dzięki wsparciu Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ