Regularne pożycie seksualne poprawia… wyniki w pracy

domena publiczna

Ludzie uprawiający seks są bardziej zadowoleni z siebie i angażują się w pracę.

Amerykańscy uczeni przebadali zachowania w miejscu pracy przejawiane przez osoby żonate i zamężne (159 ochotników). Przeanalizowano również ich zwyczaje seksualne. Z badania wynika, że badani, którzy prowadzili zdrowe życie seksualne, byli szczęśliwsi. Seks to prawdziwy kop energetyczny — przekłada się też na wyniki w pracy. Korzyść odnosili i ludzie, i firma. Pracownicy byli bardziej zadowoleni ze swojej pracy.

Dodatkowo badania wykazały, że stres, który odczuwamy w pracy, negatywnie odbija się na życiu seksualnym. Tym bardziej w obecnych czasach, gdy przełożony niejednokrotnie wymaga, aby pracownik wykonywał część zadań także po godzinach (np. odpowiadał na maile). Kiedy praca do tego stopnia ingeruje w życie prywatne, że rezygnuje ze swojego życia erotycznego, może to negatywnie przełożyć się na zaangażowanie w obowiązki zawodowe.

Gdy uprawiamy seks, uwalniane są dopamina i oksytocyny. Dopamina to neuroprzekaźnik powiązanymi z tzw. ośrodkami nagrody. Natomiast oksytocyny odpowiadają za rozwój przywiązania i jego podtrzymywanie. W efekcie seks poprawia nastrój, czego skutki trwają jeszcze następnego dnia (do 24 godzin). Płeć nie miała znaczenia.

Źródło: Kopalnia Wiedzy

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ