Przemysław Filar, do niedawna prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia jest już oficjalnym kandydatem do Rady Miasta z KWW Bezpartyjny Ruch Obywatelski Jerzego Michalaka. To bardzo dobra i oczekiwana decyzja, mówią wrocławianie, bowiem, jako społeczny aktywista jest dobrze zorientowany we wszystkich dziedzinach wrocławskiego city.
O wtopieniu nieokreślonej kwoty w Narodowe Forum Muzyki wiemy od niego, tak samo jak o wielomilionowym i wieloletnim finansowaniu Śląska Wrocław, czy polityce transportu miejskiego, która jest zupełnie inaczej postrzegana przez korzystających i przez Ratusz.
Kilka miesięcy wcześniej powiedział, że gdyby mógł, politykę komunikacyjną zmieniłby w ciągu jednej kadencji Rady Miejskiej. Oczywiście na lepsze. Teraz jest szansa aby mógł poprawić wszystko to, co dotychczas utrudniało życie mieszkańcom, przedsiębiorcom a nawet samym urzędnikom.
– Kandyduję na radnego, bo widzę jak politycy od dekad rządzący Wrocławiem przerzucają się odpowiedzialnością, zamiast działać w celu ograniczenia korków, czytamy na profilu Przemysława Filara.
Zapytaliśmy kandydata czy nie boi się wziąć odpowiedzialności za rządzenie miastem jeśli nie wie, jakie są faktyczne długi. Sami radni mówią, że w spółkach miejskich ukryto ponad 3 mld zł. Do tego tajne umowy? Bilans otwarcia otworzy oczy i może przerazić.
Spółki miejskie potrzebują audytu. Im szybciej zostanie wykonany, a sytuacja wyjaśniona, tym lepiej dla stabilności finansów miasta. Dotychczasowe władze wyprzedały pod zabudowę deweloperską tereny bez dojazdu, sieć ciepłowniczą, zlikwidowały zajezdnie MPK. Trzeba to zatrzymać.
Jutro odbędzie się konwencja na której zostaną zaprezentowane osoby tworzące komitet, a także najważniejsze pomysły i postulaty programowe. Poznamy wizję rozwoju Wrocławia na kolejne lata oraz konkretne rozwiązania problemów wrocławian i wrocławianek. Jaką wizję ma radny Przemysław Filar?
Chcemy zlikwidować smog, remontując kamienice, dodając w nich windy. Wyremontować poniemieckie ulice i chodniki, zbudować nowe na osiedlach. Zasadzić drzewa i stworzyć place zabaw. Chcemy, aby z osiedli można było dojechać do pracy tramwajem, a nie tylko samochodem. Wrocław ma być miastem, gdzie będą chciały żyć nasze dzieci.
W następnej kadencji niezbędne jest zajęcie się zaprzepaszczonymi przez prezydenta Dutkiewicza sprawami smogu, gdzie mamy tylko 6 lat na likwidację pieców w kamienicach. A także transportem, bo tramwaje wykolejają się co tydzień, a nakłady na remonty są wielokrotnie niższe niż w innych miastach.
Co pana zdaniem powinno być jeszcze wyjaśnione przez ustępującego Rafała Rutkiewicza.
Resztę wyjaśnią już chyba nowe władze.
Jakie były sukcesy 16-letniej prezydentury, jakie porażki?
Prezydent Dutkiewicz ma sporo pozytywnych dokonań, jednak pozostawia nam i problemy: sprywatyzował sieć ciepłowniczą, stworzył mnóstwo spółek miejskich, które ukrywają umowy, doprowadził do ogromnych korków w mieście. Ktokolwiek nie wygra, będzie stał przed ogromnymi wyzwaniami we Wrocławiu. Same remonty kamienic, przy obecnym tempie, to… osiemset lat!
Przemysław Filar staruje z listy 13, miejsce 1 w okręgu 2, który obejmuje Ołbin, pl. Grunwaldzki, Wielką Wyspę, Swojczyce, Strachocin i Wojnów.
















