Wspominamy bohaterów: Feliks Selmanowicz “Zagończyk” – po napaści Sowietów na Polskę walczył z nimi w wojnie obronnej

Feliks Selmanowicz (1906-1946), ps. Zagończyk, nazwisko konspiracyjne: Karol Szach. Sierżant Korpusu Ochrony Pogranicza, partyzant 3 Wileńskiej Brygady AK, zastępca dowódcy plutonu 5 Wileńskiej Brygady AK, dowódca 2 kompanii 4 Wileńskiej Brygady AK. 28 sierpnia 2016 awansowany pośmiertnie do stopnia podpułkownika.

Został zmobilizowany już 25 sierpnia 1939 r. do Pułku KOP “Wilno” a po napaści Sowietów na Polskę walczył z nimi w wojnie obronnej. Został internowany przez władze litewskie gdy przekroczył granicę polsko-litewską ale uciekł z obozu internowania i powrócił do Wilna. Skontaktował się z władzami podziemnymi, najprawdopodobniej z organizacją „Koła Pułkowe”. Ponownie został aresztowany przez policję litewską w 1940 – za udział w konspiracji – ale wypuszczony z braku dowodów, po niecałych trzech miesiącach śledztwa. Od tej pory ukrywał się na fałszywych dokumentach.

W styczniu 1944 działał w 3 Wileńskiej Brygadzie AK, później w 5 Wileńskiej Brygady AK, był zastępcą dowódcy plutonu. Szybko awansował do stopnia podporucznika czasu wojny.

W maju 1944 aż do rozbrojenia brygady, objął dowództwo 2 kompanii 4 Wileńskiej Brygady AK.

Po rozbrojeniu przez wojska sowieckie 17 lipca 1944 był internowany w Kałudze ale zbiegł 20 kwietnia 1945 r. i przedostał się do Wilna. Tam znowu  nawiązał kontakt z konspiracją, starał się o wyjazd z transportem repatriacyjnym do Polski. Udało się w październiku 1945. Po powrocie nawiązał kontakt z mjr „Łupaszką”. Do jego zadań należało pozyskiwanie środków na działalność organizacyjną oraz przeprowadzanie akcji propagandowych. Trzy miesiące później objął dowództwo pięcioosobowego samodzielnego patrolu bojowo-dywersyjnego na okręg gdańsko-olsztyński.

Był autorem frazy „…Nakazuję: Oficerowie, podoficerowie, Ułani Zaniemieńscy. Bądźcie CZWARTAKAMI!!!…” – ulotki skierowanej do żołnierzy LWP.

UB aresztował go 17 lipca 1946 w Sopocie. Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku, miesiąc później skazał go na karę śmierci, utratę praw obywatelskich i praw honorowych na zawsze oraz przepadek całego mienia. Wyrok wykonano w piwnicy gdańskiego więzienia 28 sierpnia 1946. Razem z Zagończykiem rozstrzelano Inkę. Obydwoje przed śmiercią wydali okrzyk: Niech żyje Polska!

Sąd Wojewódzki w Gdańsku unieważnił wyrok śmierci w 1997. Szczątki Zagończyka i Inki odnaleziono w 2014 roku, pod płytami chodnika na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku a uroczysty państwowy pogrzeb odbył się na tym samy samym cmentarzu 28 sierpnia 2016 roku. Prezydent Andrzej Duda wydał postanowienie o mianowaniu Feliksa Selmanowicza na stopień podpułkownika.

Został odznaczony Krzyżem Zasługi Wojsk Litwy Środkowej, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921,  dwukrotnie Medalem za Długoletnią Służbę, Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości, Krzyżem Walecznych i pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

źródło: wikipedia.org oraz Izabela Rychert: Jeden z „wyklętych” Feliks Selmanowicz „Zagończyk” (1904-1946). Instytut Pamięci Narodowej

fot. Żołnierze wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku praca zbiorowa Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza VOLUMEN

Artykuł powstał dzięki wsparciu programu „Dolny Śląsk Pamięta” przez Fundację KGHM

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ