Ignacy Ewaryst Daszyński (1866-1936), polityk, socjalista, poseł do Izby Posłów Reichsratu Przedlitawii, premier rządu lubelskiego w 1918. Poliglota, publicysta, współzałożyciel Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej, później PPS. W 1929 jeden z założycieli Centrolewu.
W czasie przewrotu majowego w 1926 poparł Józefa Piłsudskiego, ale później przeszedł do opozycji. Był Marszałkiem Sejmu w latach 1928–1930. Używał pseudonimów – Daszek, Żegota, Ignis – ale tylko działalności konspiracyjnej i twórczości publicystycznej
Pochodził z patriotycznej rodziny. Był bardzo zdolnym uczniem, udzielał kolegom korepetycji. Mówił w języku ukraińskim, jidisz, po niemiecku. Był pod wpływem brata Feliksa, wspólnie rozpoczęli działalność spiskową. Pisali, wygłaszali i kolportowali odezwy. Zaczęły się problemy z austriacką władzą. Rodzina przeniosła się do Lwowa a Ignacy Daszyński Drohobycza, gdzie pracował jako pisarz u adwokata. Szybko poznała środowisko robotnicze, zaczął współpracę z lewicowym dwutygodnikiem „Gazeta Naddniestrzańska”. Przez swoją działalność polityczną nie był przyjmowany do gimnazjów. W 1886 został guwernerem dzieci znajomych rodziców w jednej ze wsi. Dwa lata później 8 kwietnia 1888 został eksternistycznie dopuszczony do egzaminu maturalnego, a świadectwo dojrzałości otrzymał 22 września 1888. Zaczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na wydziale filozoficznym ale je przerwał z powodów materialnych i wrócił do nauczania dzieci.
Jednocześnie działał w środowisku socjalistów krakowskich. Carska aresztowała go w nocy z 2 na 3 maja 1889, myląc go z bratem Feliksem. Po pół roku został zwolniony z więzienia i wydalony z Królestwa Polskiego. Podjął decyzję o emigracji do Argentyny ale zawrócił z powody śmierci brata.
Wkrótce dzięki Mendelsonowi, który finansował naukę rozpoczął studia na uniwersytecie w szwajcarskim Zurychu. Tam też kontynuował socjalistyczną działalność swojego brata, był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia Robotników Polskich „Zgoda”. Zorganizował służbę porządkową ochraniającą manifestacje socjalistyczne.
Do Polski wrócił we wrześniu 1890, we Lwowie stworzył kierowniczy ośrodek ruchu socjalistycznego w Galicji. Nawiązał współpracę z działaczami ukraińskimi, brał udział w zjeździe założycielskim Rusko-Ukraińskiej Partii Radykalnej. Był delegatem Galicji na kongres Socjal-Demokratycznej Partii Robotniczej Austrii, który odbył się w Wiedniu. Później, w dniach 16–23 sierpnia 1891, przewodniczył delegacji socjalistów polskich z trzech zaborów na II Międzynarodowy Kongres Robotniczy i Socjalistyczny II Międzynarodówki w Brukseli. Podczas I Zjazdu Galicyjskiej Partii Socjal-Demokratycznej odegrał pierwszoplanową rolę, gdzie referował założenia programowe i taktyczne partii. W 1897 Ignacy Daszyński został posłem, otrzymał aż 75% wszystkich głosów – oprócz robotników, części chłopów i studentów, na jego kandydaturę zagłosowało także wielu Żydów. W tym samym roku ożenił sie po raz drugi, ślub odbył się w Wiedniu. W parlamencie Daszyński został szefem klubu poselskiego Związku Posłów Socjalno-Demokratycznego. Bardzo angażował się poprawę sytuacji bytowej robotników. Na kolejną kadencję do Rady Państwa Ignacy Daszyński został ponownie wybrany w grudniu 1900 roku. Tutaj użył fortelu aby prasa mogła drukować skonfiskowane materiały przedstawiał je na forum parlamentarnym jako interpelacje.
Daszyński był radnym miejskim w Krakowie, spalił portret cara, udzielał poparcia robotnikom, strajkującym studentom. Tuż przed wybuchem I Wojny Światowej nawiązywał kontakty z różnymi frakcjami aby tylko zostały uznane przez władze austriackie za legalnie działające. W 1914 zostały utworzone Polskie Ochotnicze Siły Zbrojne, czyli Legiony Polskie a Daszyński był przedstawicielem socjaldemokratów i członkiem sekcji zachodniej Naczelnego Komitetu Narodowego. Z jego inicjatywy w 1918 opracowano i uzgodniono z Narodową Demokracją wniosek, który został wniesiony do parlamentu austriackiego, w którym domagano się przywrócenia niezawisłego państwa polskiego złożonego z ziem trzech zaborów, własnym wybrzeżem i Śląskiem.
Sprawę polską uznano za międzynarodową i postulowano udział Polski w kongresie pokojowym, który „ma sprawę Polski rozstrzygnąć”. Swą ostatnią mowę wygłosił Daszyński 3 października 1918. Stwierdził wówczas, iż: wszyscy Polacy zgodnie oświadczają, że chcą narodowego prawa dla wszystkich trzech zaborów powstałych po gwałcie rozbioru Polski: wszystkie trzy zabory mają być złączone i ogłoszone jako niepodległe państwo, a to zjednoczenie i ta niepodległość musi dojść do skutku na drodze międzynarodowego prawa, na międzynarodowym światowym kongresie pokoju.
Rok 1918 przyniósł Polakom dobre zmiany. Austria uznała tych, którzy deklarowali, że uważają się za Polaków, było to 15 października, dwa tygodnie później zaczął się rozpad Austro-Węgier a 28 października Daszyński był na czele Polskiej Komisji Likwidacyjnej. Tydzień później powstaje Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej w Lublinie z premierem Ignacym Daszyńskim na czele, który 14 listopada podporządkował się Józefowi Piłsudskiemu. Z powodu różnic ideowych, trzy dni później, Daszyński podał się do dymisji. Piłsudski powiedział o Daszyńskim: – nie wahał się poświęcić dla dobra sprawy swojej osoby, aby tylko dojść do porozumienia się rozbieżnych czynników.
Daszyński był w sporze otwartym z Piłsudskim. Mieli zupełnie odmienne poglądy polityczno-gospodarczo-ekonomiczne. Ponownie wystartował w pierwszych powojennych wyborach do polskiego Sejmu, był w klubie parlamentarnym Związek Polskich Posłów Socjalistycznych. Wkrótce potem Daszyński został jego prezesem, wszedł w skład konwentu seniorów izby. Po zjednoczeniu PPSD, PPS i PPS Zaboru Pruskiego, utworzono PPS. Daszyński wszedł w skład Rady Naczelnej partii i został jednym z jej przewodniczących. W tym czasie geopolityka wokół Polski była napięta, koncepcja ugodowego załatwienia pokoju z bolszewikami zupełnie nie odpowiadała Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Daszyński krytykował rząd, zwłaszcza plany ofensywy na Wschodzie. Wkrótce
Rada Naczelna PPS zwróciła się do szefa rządu o wycofanie Daszyńskiego z gabinetu. Daszyński złożył dymisję 18 grudnia a 4 stycznia 1921 została przyjęta Premiera Witosa. Do polityki już nie wrócił. Zajął się pracą naukową i działalnością społeczną. Zmarł w Domu Zdrowia z 30 na 31 października 1936. Trzy dni później w Krakowie obył się pogrzeb z udziałem wielu tysięcy ludzi, na który specjalnie z Warszawy wyruszył pociąg. Ministerstwo Komunikacji każdemu uczestnikowi przyznało bezpłatne bilety powrotne.
źródło: zdziabek.pl i wikipedia.org
Artykuł powstał dzięki wsparciu programu „Dolny Śląsk Pamięta” przez Fundację KGHM

















