Kopalnia Turów dba o środowisko naturalne

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, spółka z Grupy PGE otacza troską otaczającą ją przyrodę. Wyrazem zaangażowania na rzecz środowiska są działania związane z rekultywacją terenów pogórniczych, w szczególności wzgórza przy Kopalni Bełchatów i Turów, ze zróżnicowaną fauną i florą, wśród której są rzadkie i ginące gatunki. Na obszarach poprzemysłowych PGE GiEK powstają nowe ekosystemy, dzięki którym zyskuje bioróżnorodność. Spółka opiera strategię zrównoważonego rozwoju m.in. na trosce o minimalizowanie oddziaływania na środowisko.

W trosce o zachowanie równowagi PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wykorzystuje wiele rozwiązań, które pozwalają ograniczyć negatywny wpływ na przyrodę, zapewniając zrównoważony rozwój społeczeństwa i gospodarki. Za przykład niech posłużą choćby nasze kopalnie – rekultywacji w kierunku leśnym poddanych zostało blisko 6 tysięcy ha terenów pogórniczych, na których zostało posadzonych blisko 47 milionów drzew – podaje Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Prowadzenie eksploatacji węgla brunatnego metodą odkrywkową powoduje tymczasowe, wielkoobszarowe przekształcenia powierzchni terenu, a w efekcie zmiany w środowisku naturalnym. By je minimalizować kopalnie PGE GiEK po zakończeniu eksploatacji rekultywują obszary pogórnicze z największą starannością, a efektem tych działań jest drugie życie terenów poprzemysłowych.

Odpowiedzialnie zarządzamy naszym wpływem na otoczenie, a duża skala produkcji przekłada się na zobowiązania wobec środowiska naturalnego. Jesteśmy w gronie spółek, które spełniają wysokie standardy w tym obszarzepodkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska.

Tereny poeksploatacyjne podlegają bieżącej rekultywacji w całym okresie działalności górniczej, zgodnie z warunkami decyzji administracyjnych. Rekultywacja wykonywana na tych obszarach polega na przywracaniu im wartości użytkowych i przyrodniczych. Takie działania przyczyniły się do powstania nowych kompleksów leśnych i wodnych, w których żyje wiele gatunków zwierząt i roślin. Dzięki zwiększaniu zdolności do gromadzenia i retencji zasobów wodnych, uregulowaniu spływu wód deszczowych, ograniczeniu spływu powierzchniowego i erozji skarp poprawiła się jakość wód odprowadzanych do odbiorników powierzchniowych, a fauna i flora zyskały nowe siedliska.

Ograniczenie wpływu na powierzchnię terenu zajętego pod działalność górniczą odbywa się poprzez odpowiednią rekultywację i zagospodarowanie terenów zrekultywowanych. Pierwsze prace rekultywacyjne w Kopalni Turów rozpoczęto już w latach 60. ubiegłego wieku a ich rozwój i intensyfikacja przypadły na początek lat 90. To dzięki planowym i etapowym działaniom, prowadzonym wraz z postępem robót górniczych, działalność Kopalni Turów nie wiąże się już z przekształcaniem krajobrazu w skali charakterystycznej dla poprzednich lat eksploatacji. W 2006 r. zakończono roboty górnicze na zwałowisku zewnętrznym, w ramach których na powierzchni 2 175 ha zdeponowano około 1 mln 470 tys. tys. m3 nadkładu. Już dwa lata później, w 2008 r. Kopalnia Turów zakończyła rekultywację zwałowiska w kierunku leśnym, nasadzając na jego powierzchni w sumie ok. 22 mln sztuk drzew. Teren zwałowiska przekazany został Lasom Państwowym. Aktualnie byłe zwałowisko zewnętrzne stanowi kompleks leśny, cenny dla gminy Bogatynia. Doskonale komponuje się z górzystym otoczeniem Worka Żytawskiego wchodzącego w skład m.in. Pogórza Izerskiego.

W ramach rekultywacji technicznej na zwałowisku zewnętrznym wykonano prace ziemne polegające na formowaniu zbocza zwałowiska w układ skarp i półek. Kolejnym etapem było budowanie systemu odwodnienia powierzchniowego. Jego podstawowym zadaniem jest po dzień dzisiejszy pełnienie skutecznej bariery zapobiegającej występującym procesom erozyjnym poprzez odprowadzanie w sposób zorganizowany wód opadowych do odbiorników zewnętrznych. Poprzez włączenie do systemu odwodnienia zbiorników osadowo-retencyjnych uzyskano obok możliwości gromadzenia nadmiaru spływających w trakcie nawalnych opadów wód, możliwość znacznego ich oczyszczania z zawartych w nich zawiesin.

Całość prac rekultywacyjnych na terenie zwałowiska zewnętrznego realizowana była w oparciu o biodynamiczną metodę zalesiania. Metoda ta była i jest po dzień dzisiejszy wdrażana na terenach szczególnie trudnych dla rekultywacji biologicznej. Są to głównie olsze czarna i szara. Udział pozostałych gatunków wprowadzonych drzew takich jak brzoza brodawkowata, dęby szypułkowy i czerwony, modrzew europejski lub klon jawor uzależniony był od lokalnych warunków siedliskowych. Niezwykle istotnym czynnikiem w tej metodzie jest udział roślinności zielnej a w szczególności łubinu trwałego dostarczającego tworzącemu się ekosystemowi znacznej ilości azotu oraz dodatkowej biomasy.

Po ponad pięćdziesięciu latach od rozpoczęcia prac rekultywacyjnych na terenie zwałowiska należy na ten teren patrzeć jak na integralną część całego ekosystemu. Tu swoje miejsce do życia znaleźli bardzo liczni reprezentanci zarówno świata roślin jak i zwierząt, w tym wiele gatunków rzadkich i chronionych. W trakcie prowadzonej przez przyrodników i leśników inwentaryzacji zwierzyny stwierdzono, że żyją tutaj między innymi sarny, dziki, lisy, piżmaki, zające, borsuki, kuny, tchórze zwyczajne, łasice i gronostaje. Ptaki reprezentowane są przez wiele gatunków zarówno zalatujących jak i lęgowych oraz zimujących. Niektóre z nich, takie jak pustułka czy puszczyk, są zaliczane obecnie do gatunków coraz rzadziej występujących w Polsce.

W miejscach wilgotnych można spotkać liczne płazy i gady, a pośród nich chronione rzekotki drzewne, kumaki nizinne, traszki górskie, ropuchy szare, jaszczurki żyworodne czy zaskrońce zwyczajne. Świat roślinny reprezentowany jest przez ponad sto gatunków roślin drzewiastych i zielnych. Część z nich została wprowadzona w trakcie prac rekultywacyjnych, większość jednak trafiła tu znajdując dogodne warunki do życia. Powstały ekosystem jest środowiskiem ciągle ewoluującym, ulegającym ciągłym zmianom i przeobrażeniom. Wraz z upływem czasu bioróżnorodność byłego zwałowiska będzie się zwiększać. Wprowadzone w trakcie prac rekultywacyjnych rośliny pionierskie poprzez swoje oddziaływanie na otaczające je środowisko już teraz torują drogę innym, bardziej wymagającym gatunkom. Świadczyć o tym może między innymi obserwowane zjawisko migracji zwierząt z przyległych terenów nieprzekształconych w wyniku eksploatacji górniczej i zasiedlanie przez nie terenów zrekultywowanych.

– Od 2006 r. prace górnicze a następnie rekultywacyjne prowadzone są wyłącznie na terenie zwałowiska wewnętrznego zlokalizowanego w obrębie wyrobiska. Plany rekultywacji obejmują również docelowe zagospodarowanie wyrobiska po zakończeniu eksploatacji złoża w kierunku wodnym. Poziom lustra wody będzie stopniowo podnoszony a napełnianie potrwa od 15 do 40 lat, w zależności od dostępności zasobów wodnych. Powstanie jezioro, którego lustro wody będzie miało ok. 2000 ha, a głębokość sięgnie ok. 140 m. Dla porównania – maksymalna głębokość Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce, wynosi nieco ponad 100 metrów – mówi Sławomir Wochna, dyrektor Kopalni Węgla Brunatnego Turów.

Przyszłe sztuczne jezioro może służyć jako baza rekreacyjna, baza sportów wodnych i wędkarstwa, a także może pełnić funkcje przyjęcia nadmiaru wód fal wezbraniowych. Tereny położone powyżej lustra wody zbiornika oprócz leśnego kierunku ich zagospodarowania, mogą być częściowo zagospodarowane w inny sposób poprzez budowę np. torów wyścigowych sportów motorowych, ośrodków sportów konnych, ośrodków rekreacyjnych itp. Turoszowskie jezioro nie będzie pierwszym zbiornikiem utworzonym w miejscu po odkrywkowej eksploatacji górniczej. W Niemczech w okolicy pobliskiego Görlitz od kilku lat funkcjonuje jezioro Berzdorfer See, stworzone na terenie byłej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj