11.9 C
Wrocław
TK: Zaskarżony przepis wprowadza nieznaną Konstytucji instytucję p.o. Rzecznika Praw Obywatelskich

TK: Zaskarżony przepis wprowadza nieznaną Konstytucji instytucję p.o. Rzecznika Praw Obywatelskich

fot. youtube.com

Trybunał Konstytucyjny uznał, że artykuł ustawy o RPO mówiący o tym, iż dotychczasowy rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego rzecznika jest niezgodny z Konstytucją. Przepis traci moc obowiązującą po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw – poinformowała prezes TK Julia Przyłębska. W uzasadnieniu orzeczenia, sędzia TK Stanisław Piotrowicz zwrócił uwagę, że Trybunał nie orzekał w kwestii konkretnego Rzecznika Praw Obywatelskich, lecz zajmował się przepisem regulującym kwestie kadencji RPO.

Trybunał zaznaczył, że sprawa, w której zapadł wyrok, nie dotyczy ani konkretnego Rzecznik Praw Obywatelskich, ani urzędu RPO jako takiego. Trybunał zajmował się jedynie przepisem regulującym kwestie kadencji RPO. To trzeba z całą mocą podkreślić.
– mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego sędzia TK Stanisław Piotrowicz.

W dalszej części uzasadnienia sędzia Piotrowicz wskazał, że zaskarżony przepis w praktyce może być stosowany w charakterze automatycznego przedłużania kadencji RPO.

„Można by uznać, że jest to przepis kreujący organ pełniącego obowiązki RPO. W praktyce jednak jest on stosowany w ten sposób, że skutkuje automatycznym przedłużeniem kadencji RPO do czasu wyboru jego następcy, bez żadnych ograniczeń czasowych czy przedmiotowych.
– mówił sędzia Piotrowicz.

Ponadto wskazał on, na wprowadzenie na mocy zaskarżonego przepisu swoistej funkcji pełniącego obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich, a taka instytucja nie ma żadnego umocowania w Konstytucji.

Zaskarżony przepis wprowadza nieznaną konstytucji, niesprecyzowaną w żaden sposób instytucję pełniącego obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich, który nie ogranicza czasowo ani przedmiotowo, tym samym przedłużając jego kadencję do czasu wyboru nowego RPO, który to czas nie jest w żaden sposób określony.
– wyjaśnił sędzia Piotrowicz.

Źródło: niezalezna.pl, trybunał.gov.pl, 300polityka.pl

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ