Poseł Kownacki o sprawie Tuleyi: “Problem jest w ludziach”


Sędzia Igor Tuleya nie będzie przymusowo doprowadzony do prokuratury na przesłuchanie – zdecydowała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Czy to kolejny argument za tym, by reformować wymiar sprawiedliwości? Poseł Bartosz Kownacki w rozmowie z Niezalezna.pl wskazuje, że taka reforma jest już realizowana. – Największy problem jest jednak w ludziach. Układ tworzył się przez lata, był utrwalany i nie da się tego zmienić jednym czy drugim zarządzeniem -podkreśla.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie wyraziła wczoraj zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury sędziego Igora Tuleyi w celu postawienia mu zarzutów dotyczących ujawnienia tajemnicy ze śledztwa – o co wnioskowała prokuratura. Decyzja jest nieprawomocna.

Sprawa sędziego Tuleyi

Wniosek w sprawie warszawkiego sędziego Igora Tuleyi został skierowany do Izby Dyscyplinarnej SN w połowie marca. Prokuratura Krajowa informowała wtedy, że w związku z tym, iż sędzia Tuleya po raz trzeci – mimo prawnego obowiązku – nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze, Wydział Spraw Wewnętrznych PK wystąpił do Izby Dyscyplinarnej o zgodę na jego przymusowe doprowadzenie.

W listopadzie ub.r. na wniosek prokuratury Izba Dyscyplinarna SN prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu. Powodem wniosku prokuratury było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które miały narazić bieg postępowania. Chodziło o śledztwo ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Tuleyi uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Kownacki: Największy problem jest w ludziach

O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy posła Prawa i Sprawiedliwości Bartosza Kownackiego. Jak podkreślił, nie zna akt sprawy i w związku z tym nie może wypowiadać się w kwestii postanowienia sądu. Pytany natomiast o postawę sędziego Tuleyi, który wczoraj występował w telewizji, mówiąc, że “decyzja w jego sprawie już zapadła i to nie w Sądzie Najwyższym, poseł Kownacki odpowiedział:

“Sędzia Tuleya już od dłuższego czasu uprawia politykę. Jakiej decyzji sąd by nie podjął, to dopasuje swoją tezę”

Poseł Krzysztof Sobolewski mówił dziś, że cała sytuacja pokazuje, iż reforma wymiaru sprawiedliwości wymaga kontynuacji. – I to jest też sygnał do naszego obozu, żeby taką kontynuację przeprowadzić, i to jak najszybciej – powiedział. Czy poseł Bartosz Kownacki zgadza się z klubowym kolegą?

 My tę reformę realizujemy od kilku lat. Największy problem jest jednak w ludziach. Układ tworzył się przez lata, był utrwalany i nie da się tego zmienić jednym czy drugim zarządzeniem – wskazał nasz rozmówca, dodając, że obecna sytuacja przypomina “elitę opartą o układ PRL”.

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ