Wybuch I powstania śląskiego

15 sierpnia 1919 przed kopalnią „Mysłowice” zebrał się kilkutysięczny tłum górników z rodzinami po odbiór należnej im zapłaty. Do tego tłumu otwarto ogień, w wyniku czego zginęło siedmiu górników, dwie kobiety i siedmioletni chłopiec. Ten chłopiec, o nazwisku Ścirski, przyszedł po wypłatę dla chorego ojca. Było też wielu rannych. To wydarzenie wywołało olbrzymie oburzenie na całym Górnym Śląsku; prawie wszystkie kopalnie i huty oraz inne zakłady przemysłowe zostały unieruchomione z powodu strajku. Już 16 sierpnia miała miejsce pierwsza akcja zbrojna, przeprowadzona przez 40-osobową grupę Ślązaków, którzy uciekli przed niemieckimi prześladowaniami za polską granicę i mieszkali w zorganizowanym dla nich obozie w Piotrowicach. Pod wodzą Maksymiliana Iksala zaatakowali oni posterunki Grenzschutzu w Gołkowicach, a nieco później w Godowie.

W ciągu pierwszych dni powstańcy, atakując żywiołowo, bez konkretnej myśli przewodniej i planu współdziałania, odnieśli sukces w powiatach południowych – w pszczyńskim i w rybnickim, które za wyjątkiem miast znalazły się pod ich kontrolą. W Paprocanach powstańcy rozbili baterię artylerii, zdobywając działa. Brawurowe ataki oddziałów dowodzonych przez W. Szczygła, J. Wyglendę, St. Krzyżowskiego i innych wprowadziły duży chaos w szeregach niemieckich i wiele posterunków policyjnych rozbrojono bez walki. Pod Pszowem stoczono bitwę, w wyniku której Niemcy ponieśli duże straty.

Na czele powstania stanął Alfons Zgrzebniok, który wraz ze swoim sztabem przebywał po polskiej stronie, w Sosnowcu. Ponieważ jednak powstanie wybuchło spontanicznie, dowództwo raczej reagowało na wydarzenia, niż realizowało własne koncepcje operacyjne. W żywiołowy sposób utworzył się kierunek działań, polegający na tym, aby wszczynając powstanie w powiatach rybnickim, pszczyńskim, a następnie katowickim i bytomskim, zgromadzić tu dostateczne siły, aby opanować okręg przemysłowy, a następnie wzniecić płomień walki na północy, w kierunku: Strzelce Opolskie, Opole, Lubliniec i Olesno. I na tej zasadzie już w nocy z 17 na 18 sierpnia powstanie rozszerzyło się na powiaty: Tarnowskie Góry, Bytom i Katowice. W rękach powstańców znalazło się wiele kopalń, hut i fabryk. !8 sierpnia Niemcy w znacznym stopniu utracili kontrolę nad okręgiem przemysłowym. Był to dla nich najcięższy dzień, a dla powstania dzień największego rozmachu i sukcesu.

Normalne życie na Górnym Śląsku w tych dniach zamarło, władze niemieckie ogarnęła panika i z początku nie potrafiły przeprowadzić szybkiej i energicznej walki. W ciągu następnych dni kilkanaście tysięcy słabo uzbrojonych powstańców, w nierównej walce z przeważającymi siłami doskonale uzbrojonych niemieckich oddziałów regularnych dawało niezliczone dowody desperackiej woli walki. W szczególnie trudnych warunkach rozgorzały z całą siłą walki w Mysłowicach, Giszowcu, Janowie, Małej Dąbrówce, Halembie, Nikiszowcu i w Roździeniu. Niektóre z tych miejscowości powstańcy mimo bardzo silnych ataków nieprzyjaciela utrzymali przez kilkanaście godzin w swych rękach. Dopiero po systematycznych atakach niemieckiej piechoty, wspieranej ogniem artylerii i samochodów pancernych, wycofali się do okolicznych lasów. I tak na przykład Mysłowice i Giszowiec kilkakrotnie przechodziły z rąk do rąk.

Na terenach powiatu bytomskiego boje, mimo że krótkotrwałe, rozgorzały w Chebziu, Lipinach, Orzegowie, Chropaczowie, Rozbarku, Szombierkach i w Bobrku. Do oddziałów powstańczych przyłączało się wielu robotników. Piekary i Szarlej, wraz z przylegającymi doń osiedlami, opanowano błyskawicznie, niemal bez walki. Z mniejszym powodzeniem dla powstańców rozwinęły się walki w rejonie Tarnowskich Gór. Podejmowane trzykrotnie przez nich próby zdobycia miasta atakiem z marszu nie powiodły się. Obrona nieprzyjaciela okazała się zbyt silna do przełamania.

W rezultacie żywiołowych ataków rozległe tereny Górnego Śląska na południu, w tym także znaczna część okręgu przemysłowego, w ciągu pierwszych trzech dni powstania znajdowały się pod kontrolą powstańców.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj