Zakończenie III powstania śląskiego

Okres pomiędzy 7 czerwca a 5 lipca charakteryzuje się ogólnym przerwaniem walk z nielicznymi potyczkami. Z inicjatywy Komisji Międzysojuszniczej toczyły się rokowania o utworzenie strefy neutralnej między oddziałami obu stron, a następnie o stopniowe wycofywanie się oddziałów tak polskich, jak i niemieckich z Górnego Śląska. Wojska brytyjskie zaangażowały się wchodząc między linie dzielące walczące strony i stopniowo poszerzając strefę neutralną. 11 czerwca plan ten zaakceptowała strona polska, a 25 czerwca Niemcy.

Zadecydowano, by wszystkich walczących objąć powszechną amnestią, za wyjątkiem osób zatrzymanych z bronią w ręku, co miało skłonić walczących po obu stronach do szybszego rozbrojenia. Realizując uzgodnienia, 5 lipca ostatnie powstańcze i niemieckie oddziały zbrojne opuściły teren plebiscytowy. Tym samym III powstanie zostało definitywnie zakończone. Nadal toczył się spór między Anglią a Francją o sposób rozstrzygnięcia sprawy śląskiej. Spór ten przeniesiono na forum Ligi Narodów. Wreszcie 12 październik a 1921 Rada Ligi podjęła decyzję o podziale Górnego Śląska pomiędzy Polskę i Niemcy.
Z obszaru plebiscytowego o powierzchni około 11 tysięcy km2, zamieszkałego przez 2.112.700 mieszkańców, Polska otrzymała 3214 km2, czyli 29%, z ludnością 996 tys., to jest 46%. W przyznanej Polsce części Górnego Śląska mieszkało około 250 tys. Niemców, natomiast w części niemieckiej około 530 tys. śląskich Polaków. W części przyznanej Polsce znalazła się kluczowa część zagłębia przemysłowego: 53 kopalnie węgla spośród istniejących na całym Górnym Śląsku 67, 10 kopalń cynku i ołowiu spośród 15, 9 stalowni spośród 14 i 22 wielkie piece spośród 37.

To głównie pod naciskiem powstań śląskich Państwa Ententy musiały zgodzić się na zjednoczenie z Polską znacznej części Górnego Śląska, co nastąpiło w czerwcu 1922. Nie przyszło to jednak łatwo. Warto przypomnieć, że jeszcze 13 maja 1921 angielski premier David Lloyd George w przemówieniu wygłoszonym w Izbie Gmin kategorycznie potępił powstanie i zakwestionował prawa Polski do Górnego Śląska, wyraźnie zachęcając rząd niemiecki do jawnego użycia swych regularnych wojsk przeciw powstaniu. Miejmy przy tym w pamięci, co Lloyd George mówił o Polsce: „kraj, który przez cały ciąg swojej historii ani razu nie zdołał wykazać uzdolnienia do utrzymania stałej samodzielności”. Kiedy indziej wyraził się, że przyznać Polsce Śląsk to jak dać małpie zegarek. Potrzeba było kilku tygodni bardzo ciężkich bojów, potrzeba było bardzo wielu zabitych i rannych, ale też potrzeba było pokazać, jak trudno niemieckiej machinie wojennej sforsować powstańcze linie obronne, aby do świadomości rządów państw Ententy dotarło, iż w Europie nie potrzeba kolejnej wojny. III powstanie śląskie nie po to wybuchło, aby pokonać armię niemiecką. Ta armia z czasem zdołała by zgnieść i samo powstanie, i również armię niepodległego państwa polskiego, by odzyskać Poznań i Gdańsk. III powstanie wybuchło, aby uzmysłowić rządom Ententy, iż duża część Śląska winna zostać przyznana Polsce. I ten cel został w pełni zrealizowany. Z chwilą, gdy Londyn i Waszyngton przystały na postulaty od początku formułowane przez Francuzów, klamka zapadła, i odtąd jakiekolwiek zamiary czy pragnienia Berlina pozostawały bez znaczenia.

Czasem zarzuca się Wojciechowi Korfantemu czy szerzej polskim władzom, że niepotrzebnie dążyły do likwidacji powstania, zaś gdyby do Polski przyłączyć teren rzeczywiście zajmowany przez Wojska Powstańcze, to granica mogłaby sięgać w pobliże Góry św. Anny. Kto stawia takie zarzuty, nie rozumie, że walka szła nie o pokonanie armii niemieckiej, ale o przekonanie pewnej grupy durniów w rodzaju wspomnianego premiera Lloyda George’a. Tylko to się w tej rozgrywce liczyło, ale też dla tego celu trzeba było złożyć daninę krwi. Czy ta danina obciążyła sumienie Lloyda George’a, podobnie jak czy danina krwi złożona później podczas II wojny światowej obciążyła sumienie innego angielskiego premiera Chamberlaine’a, sygnatariusza haniebnego Układu Monachijskiego z roku 1938, to osobny temat na osobne rozważanie.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ