Przysięga Powstańców Wielkopolskich

26 stycznia na Placu Wilhelmowskim, obecnie Placu Wolności, w trzydziestym dniu Powstania, najpierw gen. Józef Dowbor-Muśnicki, a następnie żołnierze 1 pułku strzelców wielkopolskich oraz pułku konnych Strzelców Straży Miasta Poznania złożyli uroczystą przysięgę wojskową. Uroczystościom towarzyszyło przekazanie pułkowi strzelców sztandaru, msza święta, a na zakończenie defilada piechoty, kawalerii i artylerii. O godz. 15.00 odbył się przegląd Straży Ludowej miasta Poznania: 6 batalionów, w skład których wchodziły 22 kompanie (3758 osób, w tym 1170 uzbrojonych).

A oto rota przysięgi, którą złożyli żołnierze: W obliczu Boga Wszechmogącego w Trójcy Świętej Jedynego ślubuję, że Polsce, Ojczyźnie mojej i sprawie całego Narodu Polskiego zawsze i wszędzie służyć będę, że kraju Ojczystego i dobra narodowego do ostatniej kropli krwi bronić będę, że Komisarzowi Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu i dowódcom, i przełożonym swoim mianowanym przez tenże Komisariat, zawsze i wszędzie posłuszny będę, że w ogóle tak zachowywać się będę, jak przystoi na mężnego i prawego żołnierza- Polaka, że po zjednoczeniu Polski złożę przysięgę żołnierską, ustanowioną przez polską zwierzchność państwową.

Przysłany przez Piłsudskiego generał Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca Armii Wielkopolskiej, sprawdził się jako fachowy, rzeczowy i konkretny oficer, które to cechy w Wielkopolsce są bardzo cenione. Dowbor-Muśnicki ściągnął też do Poznania swoich zaufanych ludzi. Obowiązki szefa sztabu objął pułkownik Władysław Anders. Ważą rolę odegrali też generał Daniel Konarzewski, generał Michał Milewski i pułkownik Stanisław Wrzaliński.

Niemcy szereg razy łamali warunki rozejmu, m.in. poprzez prowadzenie działań zaczepnych oraz ostrzał artyleryjski pozycji powstańczych i miejscowości. Ostrzały artyleryjskie prowadzono szczególnie w rejonie Rynarzewa, Międzychodu, Kargowej, Miejskiej Górki, Kępna. Tylko w dniach 23–26 lutego poległo ok. 30 polskich żołnierzy a ok. 150 zostało rannych. Strona niemiecka starała się przenieść odpowiedzialność na niepodporządkowane jej formacje zbrojne. W związku z tym 22 lutego Komisja Międzysojusznicza w Warszawie poinformowała depeszą Sekretariat Generalny Konferencji Pokojowej w Paryżu, że rząd polski każdego dnia protestuje przeciwko łamaniu postanowień rozejmowych w Trewirze. Stwierdzono m.in. „Udział artylerii w operacjach oznacza jasno, że nie chodzi tu o sporadyczne poczynania band, wymykających się spod kontroli dowództwa. Usiłując wejść w kontakt z władzami niemieckimi, aby położyć kres tej sytuacji, Komisja uważa za konieczne zasygnalizować Wam to rzucające się w oczy pogwałcenie rozejmu”.

Prowokacje niemieckie nie zdołały zmienić biegu wypadków. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski odpowiadając 28 lutego na depeszę Naczelnej Rady Ludowej, stwierdził m.in. „W rozpoczętym pod znakiem jedności dziale budowania państwowości polskiej naczelnym dążeniem być musi i będzie złączenie poszczególnych ziem Rzeczpospolitej Polskiej w jednolity organizm państwowy. Prastara ziemia, która była kolebką państwa, utrzymana dla polskości walką i trudem pokoleń stanie się Rzeczpospolitej cennym klejnotem i przykładem wielu cnót obywatelskich”.

Dnia 1 marca ok. godz. 8.00 przed dworcem kolejowym tłumy Polaków wraz z gen. Józefem Dowborem Muśnickim oraz prezydentem Poznania Jarosławem Drwęskim witały Misję Międzysojuszniczą, która przybyła z Warszawy. Zawieszono lekcje w szkołach, zamknięto sklepy i urzędy. Na Placu Wolności odbyła się defilada oddziałów piechoty, artylerii i kawalerii. Odbyło się jej pierwsze posiedzenie. Członkowie misji mieli zbadać realizację postanowień rozejmu w Trewirze.

Jeszcze na początku maja Niemcy, prący do odrzucenia warunków rozejmu, rozpoczęli rozmieszczanie armii wzdłuż granicy z Polską. Powstał plan „Wiosenne Słońce” przewidujący zaatakowanie Polski i zajęcie Warszawy. Jednak wobec ostrzeżenia ze strony aliantów, że w przypadku zaatakowania Polski Zachód zareaguje generalną ofensywą na Niemcy, plan ataku został wycofany. Zaś 28 czerwca 1919 roku podpisany został traktat wersalski, przyznający Polsce niemal wszystkie tereny zajęte przez Powstańców Wielkopolskich oraz Leszno, Kępno, Rawicz, Zbąszyń, Chodzież i Nakło.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ