“Al Breslau-Lasse”: jeden z czterech niemieckich obozów jenieckich we Wrocławiu

Al Breslau-Lasse to jeden z czterech obozów jenieckich we Wrocławiu, jedna z czterech wrocławskich filii macierzystego obozu w Gross Rosen. Obóz znajdował się na terenie dzisiejszego osiedla Leśnica (w czasie wojny Deutsch Lissa) przy Heidauer Strasse (ówczesna ul. Trzmielowicka).

Prawdopodobnie wykształcił się z istniejącego już od lata 1940 r. obozu fabrycznego zakładów ceramicznych (Mosaikplatten-Fabrik) firmy Villeroy und Boch Keramische Werke AG. Pierwszy transport więźniów miał miejsce w sierpniu 1942 r. – do następnego roku z przybyłych tu ok. 150 osób przeżyła zaledwie garstka. Początkowo był to obóz, w którym osadzano tylko Polaków, jednak wkrótce pojawili się w nim również Francuzi oraz obywatele dawnej Jugosławii, a także Żydzi oraz radzieccy jeńcy wojenni. Nie wiadomo dokładnie ile osób w nim przebywało.

Pierwsi więźniowe pracowali głównie jako szklarze, mechanicy samochodowi, na budowie lokalnych dróg oraz przy rozbudowie zakładu Villeroy&Bosch zajmującego się produkcją ceramiki sanitarnej. Później pracowali również przy rozbudowie koszar oraz przy rozładunku na pobliskiej stacji kolejowej. W zakresie ich obowiązków leżało także wykonywanie wszystkich prac niezbędnych do funkcjonowania obozu i koszar SS.

Teren obozu był otoczony drutem kolczastym i więźniowie nie mieli okazji do kontaktów z wrocławianami. Pomieszczenia obozowe mieściły się w dwóch drewnianych barakach (niektóre źródła podają jeden barak), podzielonych na tzw. sztuby. W każdej z nich przebywało ok. 40 więźniów. Spano na piętrowych pryczach. Wyżywienie pochodziło ze znajdującej się w obozie kuchni. Raz dziennie robotnicy otrzymywali wodnistą zupę z czarnym chlebem lub brukwią pastewną. W niedzielę, w ramach rozrywki, więźniowie mogli grać w piłkę nożną, co stanowiło jedną z nielicznych odskoczni od wyczerpującej pracy. Śmiertelność w obozie wynosiła od 8 do 10 osób tygodniowo. Jeden z tekstów źródłowych podaje, jakoby w obozie nie było żadnych „przykrych” zdarzeń, ponieważ panowała zgoda między blokowym a Komendantem obozu, a także sami więźniowie – głównie polityczni, chcieli zachować godność i przestrzegać zasad panujących w obozie, mimo trudnych warunków.

Na początku 1945 r. mieszkało tam około 600 więźniów. Śmiertelność wynosiła 32 – 40 osób miesięcznie.

Pod koniec stycznia 1945 roku, wydano postanowienie ewakuacji obozu. Więźniom rozkazano przejść pieszo ok. 70 km z Leśnicy do głównego obozu w Rogoźnicy. Marsz ten zajął 3 dni i czasie wielu więźniów zmarło z wyczerpania bądź zostało zastrzelonych przez Niemców. Resztę przewieziono do Buchenwaldu.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ