HELENA BUJWIDÓWNA – pierwsza Polka w historii, która została weterynarzem, a w legionach kobietą oficerem


Helena Bujwidówna (po mężu Jurgielewicz), urodziła się 7 czerwca 1897 r. w Krakowie, zmarła 29 listopada 1980 r. w Warszawie. Była pierwszą Polką z dyplomem weterynarza, Helena byłą jedną z szóstki dzieci prof. Odona Bujwida, pierwszego w Polsce bakteriologa, ucznia Pesteur’a i Kocha oraz Kazimiery z Klimontowiczów, znanej działaczki społecznej.

Rodzice wychowywali swe potomstwo w duchu patriotyzmu i kultu Marszałka Piłsudskiego. Zapewnili im świetną przyszłość kształcąc ich od najmłodszych lat, ucząc jazdy konnej, pływania, wioślarstwa, a także taternictwa. Ponadto dzieci były uczone ciężkiej pracy i pokory. Z pewnością miało to wpływ na ich wybory w dorosłym życiu. Wszyscy ukończyli wyższe studia, a swoją pracą i postawą życiową służyli narodowi. Z inicjatywy państwa Bujwidów powstało w 1910 r. Miejskie Gospodarstwo Domowe i pierwsze Żeńskie Liceum, które później ukończyła Helena.

Autorytet ojca miał spory wpływ na wybór studiów przez córkę. Postanowiła zostać weterynarzem, co w tamtych czasach było niemożliwe, gdyż był to kierunek całkowicie zakazany dla kobiet. Upór i determinacja Bujwidówny były jednak skuteczniejsze niż panujące wówczas zwyczaje. Przez pierwsze trzy lata pozwolono jej studiować w charakterze wolnego słuchacza, ale świetne wyniki w nauce oraz fakt, że nie tylko nie odstawała od mężczyzn, ale wręcz przerastała ich sprawił, iż od czwartego roku miała możliwość formalnego studiowania. Niestety była zmuszona przerwać studia z powodu wybuchu walki o obronę Lwowa.

Wraz z 64 innymi kobietami zasiliła szeregi Ochotniczej Legii Kobiet i wzięła udział w wojnie polsko-ukraińskiej. Dostała rozkaz przygotowania punktu sanitarnego, lecz uznała, że zadnie typowe dla kobiet nie jest dla niej adekwatne. Ona chciała walczyć w pierwszych szeregach, obok mężczyzn, z bronią w ręku. Naturalnie jej pomysł spotkał się z dezaprobatą ze strony dowódcy, ale ona udowodniła, że z karabinem radzi sobie znakomicie. Notabene, odmówiono jej wydania karabinu, więc zdobyła go sama. W nagrodę za waleczną postawę została mianowana n wachmistrzem w 5. Pułku Piechoty Legionów. Cały czas aktywnie walczyła, biorąc udział m.in. w powstaniu śląskim, do którego przyłączyła się jako ochotnik.

Kiedy działania wojenne zakończyły się powróciła na studia i jako pierwsza kobieta w historii Polski otrzymała dyplom lekarza weterynarii. Później pracowała w Laboratorium Bakteriologicznym i Dóbr Państwowych w Warszawie, a następnie miejskim Zakładzie Utylizacji, a także była kierownikiem sanitarnym rzeźni warszawskiej. Wyszła za mąż za Kaźmierza Jurgielewicza, którego poznała na froncie. Ojcem chrzestnym ich córki był Marszałek Piłsudski, a matką chrzestną pierwsza dama, Michalina Mościcka.

Wybuch II wojny światowej zmusił rodzinę do emigracji. Osiedlili się we Francji, gdzie Helena podjęła pracę w Instytucie Pasteura, a mąż wstąpił do Wojska Polskiego. Po porażce Francji Kazimierza ewakuowano do Wielkiej Brytanii, a Helena wraz z córką zaangażowała się w działalność ruchu oporu, za co zostały osadzone w 1942 r. w obozie koncentracyjnym w Ravensbruck. Po ewakuacji z obozu powróciła do Polski, gdzie pracowała w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Myślenicach.

Zmarła 29 listopada 1980 r. w Warszawie i została pochowana na Powązkach.
Helena z pewnością była kobietą nietuzinkową. Do dzisiaj krążą legendy, jak w geście dezaprobaty wjechała na klaczy do ogrodu, gdzie ojciec przyjmował gości. Miał to być sprzeciwu wobec surowych zasad jakie stosował każąc m.in. chodzić swoim dzieciom wiele kilometrów piechotą, pomimo iż posiadał samochód i stadninę koni. Z innej historii dowiadujemy się jak Siostry Bujwidówny powybijały okna w rezydencji arcybiskupa Sapiechy w efekcie „konfliktu wawelskiego”. Natura Heleny wcale nie spokorniała wraz z upływem lat. Będąc w podeszłym już wieku budziła niemałe zdumienie mieszkańców Myślenic, kiedy to zdarzało się jej dojeżdżać do pracy na skuterze. Była niezwykła, w każdym tego słowa znaczeniu.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ