Unia zamiast pomóc, atakuje Polskę. Legutko: „Stan wyjątkowy to dla nich zagrożenie”

“Stan wyjątkowy, to jest dla nich zagrożenie. A to, że Polska może być i jest zaatakowana w tej wojnie hybrydowej, to jest dla nich sprawa mniejszej wagi. Niestety tak to wygląda” – podsumował działania Parlamentu Europejskiego prof. Ryszard Legutko. W rozmowie z Michałem Rachoniem europarlamentarzysta PiS wskazywał na brak wsparcia dla Polski, Litwy i Łotwy w prowadzonej przez Białoruś i Rosję wojnie hybrydowej.

Brak sygnałów o pomocy

Prowadzący program “Jedziemy” dziennikarz pytywał, czy Polska i kraje bałtyckie liczyć mogą na wsparcie Unii Europejskiej.

Na razie nic takiego się nie zapowiada. Unia Europejska zajęta jest raczej walką z polskim rządem, niż pomocą dla polskiego rządu. Zresztą, to jest znamienne, że ta reakcja instytucji europejskiej jest szalenie wyciszona. Oczywiście, są te komunikaty, że “tak, mamy do czynienia z atakiem na terytorium Unii”, a realnej pomocy nie ma i nie ma takiego sygnału. Nie słyszałem, żeby przewodnicząca Komisji, albo jakieś komisje Parlamentu Europejskiego mówiły, że sytuacja jest groźna, że potrzebna jest szeroka mobilizacja itd.

– odparł prof. Ryszard Legutko

Trzeba zdawać sobie sprawę, że wschodnia Europa traktowana jest przez elity unijne z dużą pogardą. Ona jest często skrywana, ale przy rozmaitych okazjach dochodzi do głosu

– dodał.

Miejsce trochę szalone

Michał Rachoń poruszył także temat rezolucji o praworządności, gdzie znajduje się również nawiązanie do tematyki granicy państwowej. W jednym z punktów Parlament Europejski “wzywa władze Polski i innych państw członkowskich, które znalazły się w tej sytuacji, by zapewniły pełne przestrzeganie unijnego prawa azylowego i powrotowego, oraz międzynarodowego prawa dotyczącego praw człowieka, również w sytuacjach nadzwyczajnych, co obejmuje dostęp do azylu oraz dostęp mediów i organizacji społeczeństwa obywatelskiego do strefy przygranicznej”.

Parlament Europejski jest instytucją dość szczególną. To jest instytucja, która nie ma żadnej odpowiedzialności politycznej i tam wypisują co chcą. Miejsce trochę szalone. Ale widać te emocje polityczne – tzn. dla nich problemem jest jednak polski rząd i to co rząd robi. Stan wyjątkowy, to jest dla nich zagrożenie. A to, że Polska może być i jest zaatakowana w tej wojnie hybrydowej, to jest dla nich sprawa mniejszej wagi. Niestety tak to wygląda

– podsumował Ryszard Legutko.

 

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ