Zofia Kossak – poetka, która współtworzyła Front Odrodzenia Polski i Radę Pomocy Żydom „Żegota”

Zofia de domo Kossak, primo voto Szucka, secundo voto Szatkowska swoim doświadczeniem i historią życia mogłaby wzbogacić co najmniej kilka życiorysów. Powieściopisarka i poetka, świadek mordów wołyńskich, ofiara Auschwitz-Birkenau i więźniarka Pawiaka, współzałożycielka dwóch tajnych organizacji w czasach II wojny światowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego.

Urodziła się w rodzinie „tych Kossaków”. Jej ojciec Tadeusz był działaczem społecznym, bratem bliźniakiem Wojciecha, malarza, współautora słynnej „Bitwy pod Racławicami”. Dziadkiem był malarz Juliusz Kossak, sistrami stryjecznymi satyryczka Magdalena Samozwaniec i poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, a bratem stryjecznym malarz realizmu Jerzy Kossak. Mając tak znamienitych krewnych nie dziwi fakt, że studiowała malarstwo i rysunek.

W czasach dzieciństwa i młodości zamieszkiwała Lubelszczyznę i Wołyń. Tam też poznała swojego pierwszego męża, Stefana Szczuckiego. W 1917 r. była świadkiem najazdu bolszewickiego, krwawych wystąpień chłopów i Ukraińców, a także bestialskich mordów na Polakach. Udało się jej zbiec w przebraniu chłopki, a wspomnienia tamtych tragicznych wydarzeń spisała w swojej debiutanckiej powieści Pożoga.

Po śmierci męża w 1923 r. zamieszkała u rodziców na Śląsku Cieszyńskim. Dwa lata później powtórnie wyszła za mąż. Poślubiła oficera WP Zygmunta Szatkowskiego. Okres międzywojenny to również czas, kiedy Zofia oddawała się twórczości pisarskiej. To wtedy powstały powieści historyczne Bez oręża, Krzyżowcy, czy Król Trędowaty. Książki cieszyły się wielkim uznaniem i biły rekordy tłumaczeń na różne języki świata.

II wojna światowa przerwała rodzinny spokój i twórczy okres pisarki. Zofia przeprowadziła się do Warszawy, gdzie zaangażowała się w działalność konspiracyjną i charytatywną. Wraz z przyjaciółmi oraz ks. Edmundem Krauze założyła Front Odrodzenia Polski, tajną organizację której celem było moralne odrodzenie Polski w duchu katolickim. Ponadto, Zofia była zaangażowana w działalność polityczno-wojskowej katolickiej organizacji Unia, jak również pisywała do podziemnego czasopisma konspiracyjnego Polska żyje.

W sierpniu 1942r., kilka tygodni po rozpoczęciu wielki akcji likwidacyjnej w warszawskim getcie, Zofia opublikowała Protest, który wyrażał dezaprobatę środowisk katolickich wobec eksterminacji Żydów w okupowanej Polsce. Nie szczędziła cierpkich słów pod adres możnych ówczesnego świata „Nie zabierają głosu Anglia ani Ameryka, milczy nawet wpływowe międzynarodowe żydostwo, tak dawniej wyczulone na każdą krzywdę swoich. Milczą i Polacy. […] Ginący Żydzi otoczeni są przez samych umywających ręce Piłatów. […] Kto milczy w obliczu mordu – staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia – ten przyzwala”.

Miesiąc po wydaniu Protestu wraz z Wandą Krahelską założyła Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, który został przekształcony w Radę Pomocy Żydom Żegotę, jedyną taką organizację w Europie. Zofia osobiście angażowała się w pomoc Żydom, ukrywając ich, zdobywając dla nich ubrania, pieniądze, fałszywe dokumenty, znajdując im pracę, czy zapewniając pomoc lekarską. Zagrożone było nie tylko jej życie, ale również życie jej dzieci, mimo to była przekonana o słuszności swoich działań.

Niestety, działalność Kossak-Szatkowskiej nie mogła ujść uwadze Niemców. Aresztowana przez gestapo pod koniec września 1939 r. trafiła do obozu zagłady w Aushwitz-Birkenau, gdzie wcześniej zginął jej syn Tadeusz. Umierającą na tyfus Zofię przewieziono na Pawiak do Warszawy, gdzie po wyleczeniu poddano ją brutalnym torturom. Kiedy te metody okazały się nieskuteczne próbowano za cenę wolności zmusić ją do kolaborowania przeciwko Sowietom. Po bezskutecznych zabiegach skazano ją na karę śmierci. Z racji tego, iż Państwo Podziemne negocjowało jej uwolnienie wyrok był przekładany. Ostatecznie wyszła na wolność pod koniec lipca i wzięła udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku wyjechała do Częstochowy, a następnie do Anglii.

Do kraju powróciła w 1957 r. Była szykanowana przez komunistyczne władze, a jej twórczość w 1951 r. została ocenzurowana i zakazana. W 1964 r. dała temu wyraz podpisując List 34, który był sprzeciwem wobec cenzury peerelowskiej władzy.

Zmarła w 1968 r. w Bielsku-Białej pozostawiając po sobie nie tylko spuściznę literacką, ale przede wszystkim świadectwo niezłomności w walce o słuszną sprawę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj