Polska spółdzielczość w drodze do niepodległości

Nowoczesny polski ruch spółdzielczy, jak i w innych częściach Europy, dynamicznie rozwijał się od końca XIX wieku. Nie istniało wówczas państwo polskie, zaś nasze ziemie były rozdzielone między zaborców, Niemcy, Austrię i Rosję. Tym samym polskie spółdzielnie stawały się jakby zaczątkami odradzającego się państwa polskiego, zaś w ruchu spółdzielczym formowali się ludzie, którzy później będą budowniczymi rzeczywistej niepodległości.

Za najstarszą polską spółdzielnię uchodzi powstałe w roku 1861 Towarzystwo Pożyczkowe dla Przemysłowców miasta Poznania. Rok później podobna instytucja powstała w Brodnicy, a istnieje tam do dzisiaj. Spółdzielnie wielkopolskie podejmowały idee pracy organicznej wedle idei Karola Marcinkowskiego, Karola Libelta i Maksymiliana Jackowskiego. W ruch spółdzielczy angażowali się polscy księża, zwłaszcza ks. Piotr Wawrzyniak i ks. Stanisław Adamski, rozwijając katolicyzm społeczny. Polskie instytucje samopomocowe były szczególnie potrzebne ze względu na działania rządu niemieckiego mające na celu dławienie polskości, a w tym represjonowanie polskich przedsiębiorców i rolników. Tworzono więc banki spółdzielcze, zakładane przez średnio zamożnych rzemieślników, chłopów, drobnych przedsiębiorców, przede wszystkim udzielania sobie kredytów przeznaczonych na rozwój własnych warsztatów, gospodarstw czy przedsiębiorstw. Później pojawiły się spółdzielnie rolniczo-handlowe, nazywane „Rolnikami”, mleczarskie, a w miastach mieszkaniowe.

W Warszawie, na terenie zaboru rosyjskiego, pierwszą spółdzielnią była powstała w 1869 kooperatywa spożywców „Merkury”, utworzona przez grono działaczy wywodzących się głównie spośród inteligencji, rzemieślników i urzędników skupionych wokół miesięcznika „Ekonomista”. Tam spółdzielnie popularyzował Aleksander Makowiecki. Cały ruch był bardzo wspierany przez intelektualistów, jak Aleksandra Świętochowskiego, Edwarda Abramowskiego, Stefana Żeromskiego czy Rafała Radziwiłłowicza. To Żeromski wymyślił nazwę „Społem”, początkowo jako tytuł czasopisma, a z czasem nazwę własną funkcjonującą do dzisiaj. Tu inspiracje były mniej katolickie, a bardziej lewicowe, ukierunkowane na powolną i systematyczną przebudowę społeczeństwa w duchu braterstwa ludzi i poszanowania wolności jednostki, podnoszenia poziomu życia i kultury wszystkich warstw, kształtowania postaw obywatelskich i postępu cywilizacyjnego. Polska lewica łączyła to z postulatami patriotycznymi, dążeniami do wyzwolenia narodowego.

W Galicji, czyli części Polski pod panowaniem zaborcy austriackiego, pierwszą spółdzielnią było powstałe w 1864 Towarzystwo Zaliczkowe w Brzeżanach (obecnie na Ukrainie). Wkrótce wizytówką Galicji stał się model spółdzielczy nazwany Kasami Stefczyka, od nazwiska ich twórcy Franciszka Stefczyka. Najbardziej się one rozwinęły wśród ubogich chłopów, często w strukturze parafialnej, i stały się wielką konkurencją dla lichwiarzy. We wszystkich zaborach tworzyły się spółdzielnie rolniczo-handlowe, mleczarskie, spożywców, mieszkaniowe oraz spółdzielnie pracy. Ocenia się, że w przededniu pierwszej wojny światowej w Galicji funkcjonowało około 1800 spółdzielni zrzeszających ponad 1,6 mln członków, w kongresówce około 1400 spółdzielni zrzeszających pół miliona osób i przeszło 300 spółdzielni w zaborze pruskim, ze 160-tysięczną rzeszą członkowską. W toku działań wojennych całość ziem polskich znalazła się pod okupacją państw centralnych, co przyspieszyło przepływ ludzi, idei oraz współpracę instytucjonalną. Trudne warunki wojenne okazały się szczególną szansą dla spółdzielni spożywców, jako jedynego sprawnego, zorganizowanego aparatu dystrybucji towarów kontyngentowych i reglamentowanych.

Spółdzielczość stała się wielką szkołą charakterów i sumień. Bardzo wiele osób, które pierwsze szlify współdziałania, organizowania samopomocy, uzyskały w ruchu spółdzielczym, stało się później bojownikami o niepodległość kraju, w tym w Legionach i Polskiej Organizacji Wojskowej. Jeden ze współtwórców spółdzielni spożywców, Stanisław Wojciechowski, został Prezydentem RP. Inni wybitni działacze spółdzielczy pełnili po uzyskaniu niepodległości ważne funkcje rządowe, jak Wincenty Witos, Władysław Grabski, Zygmunt Chmielewski, Stanisław Thugutt, Jędrzej Moraczewski

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj