Pakt Petlura-Piłsudski z 1918 roku i Pakt ryski z roku 1921. Pierwszy mówił o granicach II Rzeczypospolitej i państw graniczących z Rosją po wojnie polsko-bolszewickiej. Miał powstać tzw. kordon sanitarny, ale państwa bałtyckie uległy bolszewickiej propagandzie i nie przystąpiły do rozmów z Polską i Ukrainą. Białoruś jak zwykle stanęła po stronie Rosji, tak jak Litwa, Łotwa i Estonia. Drugi pakt pozwolił stworzyć Ukrainie niepodległe państwo dopiero pod koniec XX wieku.
W opinii społeczności ukraińskiej, Petlura popełnił błąd podpisując się pod dokumentem, do tego propaganda bolszewicka i niemiecka podsycała co najmniej niechęć w stosunku do przywódców Polski i Ukrainy. Dzisiaj zdania w sprawie zawartego układu również są podzielone. Nie mniej w publikacjach badaczy polskich czy ukraińskich znajdziemy pozytywne oceny „zawartego sojuszu na ten czas”.
W wojnie z białą armią gen. Antona Denikena, potem z bolszewikami byli też żołnierze Ukraińskiej Republiki Ludowej, którzy razem z armią polską walczyli ramię w ramię przeciwko Rosji. Wtedy pojawiły się problemy z utrzymaniem gotowści bojowej obydwu armii a polityczne różnice w ocenie sytuacji geopolitycznej Petlury i Piłsudskiego nie gwarantowały założonych przez Naczelnika Państwa planów wyzwolenia zarówno Ukrainy, jak i Polski i krajów bałtyckich od zależności od Rosji. Kiedy Piłsudski twierdził, iż „na Wschodzie są drzwi, które się otwierają i zamykają, i zależy, kto i jak siłą je otworzy”, to Petlura mając słabą armię – w ludziach i sprzęcie – liczył bardziej na wojsko polskie, niż siebie. Nie udało mu się sformować żołnierzy z pospolitego ruszenia. Ukraińcy nie chcieli przelewać własnej krwi, nie rozumieli jak bardzo Petlurze potrzebne są nowe siły. Ludność na wsiach pozostała w chałupach, i tylko nieliczni z miast zgłosili się do ukraińskiej armii.
Kijów co prawda łatwo został zdobyty, ale Petlura nie zdołał osadzić tam swojej administracji, nawet we własnym środowisku ani społeczeństwie nie uzyskał akceptacji. W rezultacie bolszewicy odbili miasto po kilku dniach. Naczelnik Państwa nie miał wyjścia. Jedyny sprzymierzeniec Petlury podjął dla Ukrainy dramatyczną decyzję. Podpisał w Rydze traktat w sprawie pokoju z Rosją sowiecką.
W trakcie negocjacji przedstawił polskie stanowisko w sprawach granic RP z 1772 roku i uznanie przez Rosję niepodległości Ukrainy. Przedstawiciele Ukrainy, którzy także uczestniczyli w pertraktacjach z sowietami nie zgadzali się na linię granic podaną przez Piłsudskiego, uważali iż strony obowiązuje traktat brzeski, zawarty w lutym 1918 roku. Zgodnie z nim Rosja miała zawrzeć traktat z Ukraińską Republiką Ludową, ale nigdy nie doszło nawet do rozmów w tej sprawie. Rosja sowiecka w Rydze, w zamian za uznanie prawa Polski do Galicji Wschodniej, zażądała od Naczelnika Państwa i polskiego rządu wycofania poparcia dla Petlury i Ukraińskiej Republiki Ludowej i uznania Ukraińskiej Republiki Rad. Do podpisania traktatu ryskiego doszło 18 marca 1821 roku.
źródło: monografie.fnp.org.pl; worldcat.org
Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

















