Sytuacja Żydów po wkroczeniu Niemców była dramatyczna

Historia Żydów płockich może dać nam pojęcie o całości doświadczeń żydowskich w czasie II Wojny Światowej. Dzieje społeczności Żydów płockich, a zwłaszcza ten ostatni najbardziej dramatyczny moment. W płocku mieszkało około 20% ludności żydowskiej (ok. 7 tyś. osób). Płock został zajęty przez Wermacht 9 września 1939 roku i od tego dnia w zasadzie historia zamieszkujących tam Żydów była przesądzona. Na wieść o zbliżających się oddziałach niemieckich, bardzo liczne grupy mieszkańców Płocka, w tym głównie ludności żydowskiej, uciekały na wschód. Liczyli, że tam okupacja będzie miała zupełnie inny charakter. Ruch ludności w pierwszych tygodniach wojny przebiegał w dwie strony. Część Żydów uciekała na wschód przed zbliżającymi się jednostkami niemieckimi a społeczności z mniejszych miejscowości przybywali do Płocka.

Sytuacja Żydów po wejściu do miasta była dramatyczna. Niemcy rozpoczęli od nałożenia sekwestru na sklepy żydowskie, które później w całości oddano Polakom. Polacy mogli się ubiegać o ich mienie. Niektórzy Polacy pozwalali poprzednim właścicielom zabrać ze swoich sklepów pieniądze i inne dobra. Jednak to nie było powszechne zachowanie. Zatem na wstępie niemieckich poczynań było pozbawienie Żydów możliwości zarobkowych. Na mieście pojawiły się żółte plakaty, które właśnie informowały, że Żydzi zostali wykluczeni z handlu. Zabroniono im prowadzenia jakiejkolwiek działalności. 30 października 1939 roku niemiecki prezydent Płocka wydał zarządzenie zabraniające Żydom trudnienia się handlem, zatrudniania pracowników i wykonywanie zawodów prawniczych. Te zakazy już podcięły możliwość godnego życia tej społeczności.

Kolejną wielką niedogodnością, którą doświadczyli Żydzi były łapanki na roboty. Utworzono Urząd Pracy, którego zadaniem było dostarczanie żydowskich robotników na niemieckie placówki różnego typu. Tak żydowscy robotnicy stawali się nie tylko darmową siłą roboczą, ale również ofiarami maltretowania.

Kolejnym dramatycznym momentem tych początków okupacji niemieckiej było zażądanie kontrybucji 1 miliona złotych, jaką Niemcy w połowie października 1939 roku narzucili wspólnocie żydowskiej. Oczywiście grupa ludzi, która dysponowała jakimikolwiek większymi środkami była nieduża wśród tej społeczności, tym bardziej, że podcięto im możliwości zarobkowania. W związku z tym tak duża kwota do zebrania nie była możliwa. W odwecie, zostali aresztowani najbogatsi żydowscy obywatele miasta. W więzieniu spotykały ich liczne represje, maltretowanie. Mimo dużych wysiłków społeczności żydowskiej udało się zebrać jedynie 180 tysięcy i biżuterie wartą 20 tysięcy. Niemcy poradzili sobie tak, że oczywiście wzięli te pieniądze i kosztowności, natomiast dodatkowo zażądali pieniędzy od właścicieli banków żydowskich. I tak ta sprawa kontrybucji została załatwiona.

Nieodłącznym elementem działań Niemców we wszystkich miejscowościach było prześladowanie religii Mojżeszowej. W Płocku także została zniszczona wielka synagoga, stworzono tam warsztat samochodowy, inna synagoga zmieniła swoje przeznaczenie. Wspólne modlitwy były zakazane. Gmina wyznaniowa również została rozwiązana. W końcu 1939 roku zostały także zamknięte żydowskie szkoły.

Grudzień 1939 roku to moment, w którym Niemcy wprowadzili oznakowania ludności żydowskiej. Były to żółte łaty, które wszyscy obywatele powyżej 10 roku życia musieli nosić. Szczególnie dramatycznym wydarzeniem, związanym z tym początkiem okupacji była rejestracja wszystkich mężczyzn poniżej 60 roku życia. Rejestracja ta umożliwiła Niemcom doskonałą orientację w demografii tej społeczności, a także w możliwościach świadczenia darmowej pracy przez tą ludność. To tylko kilka rzutów oka na te dramatyczne wydarzenia, które miały miejsce od początku okupacji Niemieckiej. Ale dzięki nim już można zobrazować terror, którym cała społeczność była poddana.

Źródło:

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj