Generał August Emil Fieldorf ,,Nil“: legend podziemia niepodległościowego. Część II

W skrajnie ciężkich syberyjskich warunkach, niesprzyjającym klimacie, z dala od domu i najbliższych, niepewnym swojej przyszłości, Fieldorf ciężko pracował przy wyrębie lasów. Tylko nieliczni współwięźniowie wiedzieli kim jest i to im opowiadał o swoich akcjach w tajnej grupie konspiracyjnej, podtrzymując ich wolę przeżycia.

W 1947 roku powrócił do Polski, osiedlił się w Białej Podlaskiej pod fałszywym nazwiskiem, następnie w Warszawie, Krakowie, aż w końcu osiedlił się w Łodzi. Nie angażował się w działalność konspiracyjna, gdyż rozwiązano Arię Krajową jak również organizację ,,NIE “, a wielu przywódców i działaczy konspiracyjnych zostało aresztowanych, w tym generał Okulicki. W 1947 roku ogłoszono amnestię, wówczas generał Nil postanowił się ujawnić Urzędowi Bezpieczeństwa. W 1950 roku został aresztowany i przewieziony do więzienia na ul. Rakowieckiej w Warszawie. Oskarżono go na podstawie dekretu ,, o wymiarze kary dla faszystowsko hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego “. W uzasadnieniu wyroku można przeczytać, iż Fieldorf miał iść na rękę niemieckim okupantom zwalczając organizacje komunistyczne takie jak Polska Partia Robotnicza, Gwardia Ludowa i Armia Ludowa. Oczywiście generał zaprzeczał stawianym mu zarzutom, próbowano złamać go nieprawdziwymi informacjami o aresztowaniu jego żony i dzieci, wszystko po to, aby Fieldorf ujawnił ukrywających się żołnierzy AK, złożono mu propozycję o napisanie odezwy do oficerów AK , która zachęcałby ich do ujawnienia się z konspiracji i zaufania władzom komunistycznym. Jak można było się spodziewać, niezłomny generał odmówił współpracy co zapieczętowało na niego wyrok śmierci.

Proces sądowy miał charakter propagandowy, miał zastraszyć społeczeństwo i zmusić do uległości ówczesnej władzy. 16 kwietnia 1952 roku zapadł wyrok sądowy, rodzina jak i generał odwoływali się od wyroku, niestety wnioski o złagodzenie wyroku jak o rewizję sprawy zostały odrzucone. 24 lutego 1953 roku wykonano wyrok śmierci. Komunistyczny prokurator w zeznaniach składanych w 1992 roku stwierdził : ,, Byłem zdenerwowany, napięty. Czułem, że trzęsą mi się nogi. Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. Po odczytaniu dokumentów zapytałem skazanego, czy ma jakieś życzenie. Na to odpowiedział: Proszę powiadomić rodzinę. Oświadczyłem, że rodzina będzie powiadomiona. Zapytałem ponownie, czy jeszcze ma jakieś życzenia. Odpowiedział, że nie. Postawę skazanego określiłbym jako godną. Sprawiał wrażenie bardzo twardego człowieka. Można było wprost podziwiać opanowanie w obliczu tak dramatycznego wydarzenia”.

Tak oto wspominali generała jego towarzysze z aresztu: ,,Bywały dni, kiedy na podstawie swojej absolutnej niewinności w stosunku do stawianych zarzutów gen. Nil przewidywał swoje uwolnienie, wszak mimo wszystko znajdował się wśród Polaków, którzy znali jego prawdziwą nieskazitelną, bohaterską działalność okupacyjną. […] Następowały jednak i ciężkie chwile, kiedy mocując się sam ze sobą przeciwstawiał swoją nieskazitelną przeszłość zarzutom stawianym przez organa śledcze, a znając dogłębnie metody NKWD, przeniesione żywcem na teren Polski, popadał w wątpliwość i bezsilność wobec metod stosowanego fałszu, zakłamania i przeinaczenia faktów. […] Gnębiły go potwarze, zarzuty druzgocące jego honor żołnierski i nade wszystko bezsilność”.
O zachowanie pamięci o generale Nilu walczyła jego córka Maria, po roku 1989 zrehabilitowano go i wszczęto śledztwo dotyczące mordu sądowego, niestety postawiono zarzuty jedynie dwóm osobom,ale nie udało się ich pociągnąć do odpowiedzialności. Helena Wolińska, ówczesna prokurator zmarła w 2008 roku, nie udało jej się ściągnąć do Polski z Wielkiej Brytanii mimo wielu starań o ekstradycję. Druga oskarżona Maria Górowska Sędzia Sądu Wojewódzkiego w Warszawie, zmarła niedługo po rozpoczęciu procesu w 1998 roku, do końca trwając w przekonaniu, iż wyrok wydany przez nią na generała Fieldorfa był słuszny. Pozostali funkcjonariusze również nie doczekali się pociągnięcia do odpowiedzialności.

Niestety do dnia dzisiejszego nie jest znane miejsce pochówku generała, są prowadzone prace badawcze i poszukiwania szczątków. W 2006 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył generała Emila Fieldorfa Orderem Orła Białego, a w 55 rocznicę śmierci generała Sejm RP przyjął uchwałę, w której posłowie stwierdzili: „August Emil Fieldorf jest przykładem człowieka, który całe życie poświęcił walce o niepodległość i suwerenny byt Rzeczypospolitej Polskiej”.

Córka generała Maria w swojej książce „Generał Fieldorf Nil. Fakty, dokumenty, relacje” zacytowała słowa pułkownika Antoniego Sonojacy oficera Komendy Głównej AK : „Wykonanie kary śmierci […] na gen. bryg. Nilu – Emilu Fieldorfie, na człowieku i żołnierzu najwyższej wartości moralnej, w pełni wszelakich sił, uznajemy za wielką i bolesną stratę, ciężką krzywdę wyrządzoną przez władze bezpieczeństwa Narodowi Polskiemu”.

Gen. August Emil Fieldorf „Nil” – jeden z najbardziej zasłużonych żołnierzy podziemia niepodległościowego | dzieje.pl – Historia Polski
August Emil Fieldorf „Nil” • Życiorysy.pl (zyciorysy.pl)

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj