Ludwig Fischer: odpowiedzialny za ludobójstwo! Wydał rozkaz przesiedlenia wszystkich Żydów do getta

Ludwig Fischer, protegowany Hansa Franka został szefem dystryktu warszawskiego 26 października 1939 roku. Tłumaczył, że getto zbudował ze względów sanitarnych, nie czuł się odpowiedzialny za ludobójstwo. Był melomanem, sam chętnie grał na wiolonczeli. Skazany na karę śmierci przed Najwyższym Trybunałem Narodowym został stracony 8 marca 1947 roku.

Gubernator Fischer zamieszkał w perle przedwojennej Warszawy w Pałacu Brühla. W czasach Królestwa Polskiego Pałac spełniał funkcje reprezentacyjne. Niemcy wysadzili go 19 grudnia 1944 roku. Było to na krótko przed zbliżającą się radziecką ofensywą.

Fischer, po podjęciu funkcji gubernatora szybko postarał się o dwie inne siedziby. W Warszawie i Konstancinie. Jego nowe warszawskie mieszkanie, było bogato wyposażone w ukradzione sprzęty i dzieła sztuki. Urządzał w nim przyjęcia, najczęściej muzyczne spotkania, w których sam chętnie grał na wiolonczeli. Z kolei w Konstancinie upatrzył sobie okazałą willę. Tam przebywał tylko wtedy, gdy w pobliskich lasach urządzał polowania.

Gubernator Fischer osiem dni po wprowadzeniu do pałacu Brüchla wydał rozkaz przesiedlenia wszystkich Żydów w jedno miejsce. Z jego polecenia podlegli mu funkcjonariusze razem z nowo utworzoną żydowską policją wyznaczyli granice dzielnicy żydowskiej. Policja żydowska w wielu przypadkach była zmuszana do denuncjacji, zabijania i okradania swoich współobywateli. By ocalić życie, jak myśleli, pracowali dla Niemców. Po wojnie sami Żydzi doprowadzili do powstania Sądu Społecznego przy Centralnym Komitecie Żydów w Polsce, jednak nie chcieli wymierzać im kar. Procesy dowodowe trwały długo, następnie je umarzano.

Getto początkowo mieściło 60 tys. ludzi. W sumie przez nie przewinęło się ponad 450 tys. Żydów, również z innych krajów. Do czasu jego likwidacji w lipcu 1942 roku zmarło w nim wskutek głodu i chorób blisko 100 tys. osób. Kolejne ofiary, jak wynika z raportu Jürgena Stroopa, to żydowscy powstańcy. Było ich od 56 tys. do 63 tys. Część z nich zginęła wskutek walk, inni w masowych egzekucjach. Tu trzeba przypomnieć, iż powstanie w getcie, to nie to samo co Powstanie Warszawskie.

Gubernator Fischer, odpowiedzialny za ich zagładę bronił się przed Trybunałem Narodowym w sposób typowy dla niemieckich zbrodniarzy wojennych! Mówił min., iż zgromadzenie ludności pochodzenia żydowskiego w jednym miejscu zw. Gettoizolacja miało znaczenie czysto sanitarne, że nic nie wiedział o stale pogarszającej się sytuacji za murami getta, ani o terrorze policji granatowej i policji żydowskiej wobec własnej społeczności i dlatego nie może być sądzony za ludobójstwo. Fischer w czasie swoich rządów zwracał się do swoich zwierzchników Hansa Franka i Heinricha Himlera z propozycjami dotyczącymi przyszłości ludności warszawskiej i żydowskiej a także germanizacji Warschau. Zamierzał nadzorować całą akcją przebudowy naszej stolicy, aby oszczędzić dzieła sztuki i architekturę. Są bowiem one „wspaniałymi pomnikami kultury, które niegdyś przed wiekami stworzone zostały przez Niemców i które jeszcze dzisiaj przemawiają do nas jako kamienne świadectwa dawnego panowania niemieckiego na obszarze Wisły”.

Źródło: przystanekhistoria.pl

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj