W Polsce była egzekwowana kara za pomaganie Żydom. Niemcy rozstrzelali całe rodziny

Od zakończenia II wojny światowej wywołanej przez Niemcy minęło już 77 lat. Od jej wywołania 83 lata. Przez ten czas urodziły się trzy pokolenia. Gdyby nie masowe mordy na polskiej ludności nasz potencjał demograficzny, intelektualny, ekonomiczny i gospodarczy byłby na znacznie wyższym poziomie. Niemcy winni są Polsce 6,2 bln zł i odkłamanie historii.

Niemcy przegrali Drang nach Osten ale praktycznie nie ponieśli kary za swoje zbrodnie, zniszszenia oraz kradzież majątku narodowego i prywatnego. Wskutek wojny odrodzona II Rzeczpospolita poniosła największe straty spośród pozostałych podbitych państw. Nienawiść Niemców w stosunku do Polaków wzmagała się z każdym miesiącem i rokiem czynnego, i biernego oporu w czasie sześciu lat okupacji, i terroru na niespotykaną skalę. Przykładem niech będą Żydzi. Tylko w Polsce była egzekwowana kara śmierci za udzielanie im jakiejkolwiek pomocy. Niemcy mordowali całe rodziny, czego w innych podbitych krajach nie było.

Niemcy wszystkie państwa, które leżały na wschód od nich taktowali jak przyszłe swoje terytoria. Układ „o granicy i przyjaźni” ze Związkiem Radzieckim miał przywrócić w Polsce „pokój i porządek”, zaś sama wojna rozstrzygająca, a przede wszystkim błyskawiczna. Niemcy obliczyli, że przy życiu może zostać nie więcej, niż 4 mln Polaków niewolników. Było nas niemal 38 mln, z czego na Kresach Wschodnich ponad 11 mln.

Ludobójswo na narodzie polskim było przeprowadane metodyczne. Zagłada była prowadzona w obozach koncentracyjnych, podczas łapanek ulicznych i dużych akcji, jak we Lwowie, Piaśnicy, Palmirach, Woli Michowej i wielu, wielu innych miejscach. Największa zaplanowana akcja była odwetem za wybuch Powstania Warszawskiego. To Rzeź na Woli.

Dla Niemców temat reparacji wojennych i odszkodowań jest zamknięty. Zło, które czynili próbują przemilczeć albo zminimalizować. Wojna na terenie II Rzeczypospolitej spowodowała straty nie do odrobienia. Niemcy ukradli i poddali wynarodowieniu i germanizacji ponad 200 tys. polskich dzieci. Zabrali nam nasze skarby świadczące o kulturze polskiej, dziela sztuki, księgozbiory, kruszce, pieniądze. Rasa panów już zapowiedziała, że w imię dobrosąsiedzkich stosunków lepiej nie przywoływać demonów z przeszłości. A były to masowe wysiedlenia, praca niewolnicza, celowe niszczenie miast i wsi.

Kalendarium zbrodni, oszustw i niegodziwości w cywilizowanym i kulturalnym niemieckim narodzie jest zbyt dużo, by przypomnieć wszystkie krzywdy, jakie dopuścili się na polskiej ludności i naszym państwie. Niemcy w 1925 roku zrobili nam wojnę celną, nomen omen o polski węgiel. Chodziło im o paraliż polskiej państwowości. Blokada trwała 9 lat. Manewr się nie udał. Potem żądali korytarza do Gdańska. Polska nie zgodziła się, kilka miesięcy później zostaliśmy zaatakowanii z lądu, powietrza i wody. Do dziś funkcjonuje powiedzenie, że Niemcowi nigdy się wierzy! Bo zdradzi, sprzeda, zabije, wyprze się, albo dobry Niemiec, to martwy Niemiec.

Niemcy odbudowali własne państwo ze zrabowanych w okupowanej Polsce pieniędzy, korzystali z zagrabionych dóbr a nawet odzieży. Przegrali wojnę?

źródło: straty-wojenne.pl; warhist.pl; dzieje.pl

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj