Polacy pomimo okupacji stawiali bierny i czynny opór

Czy można odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego Niemcy i Rosja pragną graniczyć ze sobą? Na przestrzeni kilkunastu wieków próbowali zdominować nasze terytorium i podzielić między siebie. II wojna światowa miała rozstrzygnąć kwestię podziału granic na zawsze.

Hitler marzył o Tysiącletniej Rzeszy. Jej panowanie początkowo miało być w Europie. Następny cel to zdominowanie i podporządkowanie Niemcom całego świata. W swoich zbrodniczych planach przewidział sojusz ze Stalinem, ale tylko do momentu całkowitego uniezależnienia się niemieckiego państwa od potrzeb z zewnątrz. Koncepcja rozpisana na dwie do czterech dekad miała zapewnić Niemcom silną i liczną armię. Hitlerowi potrzebne było podporządkowane własnego społeczeństwo. Liczył, że dzięki niemu nastąpi rozwój gospodarczy. Chciał wykorzystać wszelkie dobra i infrastrukturę z okupowanych krajów, nadto w każdym przejętym kraju planował pozostawić przy życiu ok. 30 proc. niewolników. W zamyśle wodza III Rzeszy końcowym etapem budowy Tysiącletniej Rzeszy miało być przejęcie terytorium Związku Radzieckiego. Tam miało być zaplecze rolnicze, hodowlane i taniej siły roboczej. Naród niemiecki planów Hitlera o niezwyciężonej i potężnej Rzeszy nie kwestionował.

Niemcy już w połowie lat 30. wiedzieli co Hitler wymyślił i w jaki sposób osiągnie swój cel. Akceptowali jego plan i błyskawiczną wojnę. Hitler obiecał nowe państwo, od Atlantyku po Ural! Początek nowego niemieckiego ładu, to początek rozbudowy Tysiącletniej Rzeszy. Europa wedle kanclerza już w bliskiej przyszłości miała być wielkim niemieckim państwem. Hitler myślał o Germanii, nowej stolicy przebudowanej według własnej koncepcji. Podbój Europy rozpoczął od zajęcia Czechosłowacji a potem z armią rosyjską wkroczył do Polski. Ich przymierze, wbrew oczekiwaniom nie sprawdziło się w żadnej kwestii. Polacy, pomimo okupacji stawiali bierny i czynny opór. W końcu po wyniszczającej wojnie III Rzesza upadła.

Z historii środkowej Europy wiemy, że wielkie i małe bitwy, rozbiory i wojny światowe wybuchały z inicjatywy carów, królów, imperatorów i przywódców zza naszej wschodniej i zachodniej granicy. Wszelkie pakty i umowy o nieagresji, w przypadku tych mocarstw były warte funta kłaków. Należy mieć na uwadze, że wskutek polityki niemiecko-rosyjskiej, ale też przez przyzwolenie światowych mocarstw, Polski nie było na mapach geopolitycznych w czasie trzech rozbiorów. Przetrwała dzięki Kościołowi katolickiemu. Polska istniała mentalnie. A także dzięki rodzinom, mowie ojczystej i przekazywaniu tradycji.

Źródło: wielkahistoria.pl

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj