Ministerstwo Obrony Narodowej wciąż zabiega o unijne dofinansowanie na budowę „Tarczy Wschód”. Już wiadomo, że – wbrew wcześniejszym zapowiedziom – budowa umocnień nie rozpocznie się w tym roku. Prawo i Sprawiedliwość obawia się, że „Tarcza Wschód” nie powstanie. Zdaniem polityków tej partii to wyłącznie obietnica, która nie zostanie zrealizowana.
olsko-białoruską granicę wciąż atakują nielegalni migranci. Chroni ją specjalna zapora, która zostanie zmodernizowana.
„Straż Graniczna podpisała umowę na modernizację zapory technicznej na granicy z Białorusią. (…) Na wykonanie zaplanowanych prac zakontraktowano kwotę ponad 117 mln złotych. Termin realizacji – listopad 2024 roku” – poinformowała Straż Graniczna na portalu X.
Rząd Donalda Tuska chce, aby wschodnią granicę chroniły też fortyfikacje i pola minowe. W czerwcu przyjął on uchwałę ws. ustanowienia „Narodowego Programu Odstraszania i Obrony – Tarcza Wschód” – przypomniał wiceminister obrony narodowej, Cezary Tomczyk.
– Wszyscy czujemy, że jest to projekt strategiczny, projekt wyjątkowy, projekt, który ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa – podkreślał polityk.
Na wschodniej granicy powstać mają systemy monitoringu; przestrzeń powietrzną będą chronić drony. Planowane są także rowy przeciwczołgowe i betonowe fortyfikacje – zaznaczył Wojciech Kozioł z portalu Defence24.
– Tak samo pojawiają się tam kwestie związane z odnawianiem mokradeł, tworzeniem naturalnych przeszkód, wykorzystywaniem środowiska naturalnego tak, by ono w jakiś sposób ograniczało migrację – wskazał Wojciech Kozioł.
źródło: radiomaryja.pl/ TV Trwam News
















