Prof. A. Jabłoński: W tej chwili w bardzo dużym stopniu rządzący pomagają obecnej opozycji przez to, że nie wypełniają obiecanych do realizacji zadań

Kaczynski2.jpg

Mam ciągle takie wrażenie, że już nie tylko walka z PiS-em powoduje jakiś rodzaj zaślepienia i niewidzenia realnych problemów, z którymi trzeba się zmierzać, ale jakby nie chodziło w ogóle o rozwiązanie problemów, tylko żeby chaos, niedopowiedzenie i brak jasności co do funkcjonowania najważniejszych instytucji w państwie był mętną wodą, w której łatwo prowadzić politykę trochę siłowego podporządkowywania sobie obywateli – mówił socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Prezydent Andrzej Duda wygłosił w Sejmie orędzie w związku z rocznicą wyborów parlamentarnych z 2023 roku. Andrzej Duda podkreślał, że Polacy chcą dynamicznie rozwijającej się Polski. Jak zaznaczył, „chcemy Polski, która rozwija swój potencjał, w której tworzone są dobrze płatne miejsca pracy dla naszych obywateli”. [więcej] W wystąpieniu Prezydent RP poruszył także kwestie bezpieczeństwa, praworządności i finansów. [więcej] https://www.radiomaryja.pl/informacje/prezydent-andrzej-duda-podsumowal-rok-nowego-rozdania-w-parlamencie/

Jak wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński, było to bardzo dobrze przygotowane i treściwe orędzie, które jasno przedstawiło stanowisko prezydenta wobec tego, co on uznaje za szanse dla Polski.

– Nawet były lekkie elementy pochwały dla niektórych działań rządu, zwłaszcza w sferze bezpieczeństwa zewnętrznego. Oczywiście był też cały zestaw krytycznych uwag (zwłaszcza tych, które pan prezydent łączył z własnymi kompetencjami), które są podważane zarówno w sferze sądownictwa, jak i w sferze polityki zagranicznej – zaznaczył prof. Arkadiusz Jabłoński.

Socjolog dodał, że podziękowanie Andrzeja Dudy skierowane do Władysława Kosiniaka-Kamysza było od razu komentowane, jako ukłon w stronę PSL-u i możliwy potencjalny sojusz polityczny z tym stronnictwem.

Jak wskazał gość TV Trwam, prezydent zwrócił też uwagę, że działania osób działających w państwie, które przekraczają granice wymiany politycznej, przybierają charakter represji.

– Zamiast tych wszystkich komisji, które nie przynoszą skutku (…), można by skierować się do wspólnego działania i podejmowania wszystkich kwestii, które są dla Polski ważne. Wydaje się, że – jak znamy prezydenta – gdyby była taka oferta uczciwie postawiona, nawet przez rząd Donalda Tuska, to on [Andrzej Duda – red.] byłby skłonny wspomagać ich działaniach. Jednak z tamtej strony tego typu oferta się nie pojawia – zwrócił uwagę.

Prezydent Andrzej Duda przypominał w Sejmie, jak przez ostatnie lata ówczesna opozycja krytykowała działania polskich służb i głosowała przeciwko budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej. Prof. Arkadiusz Jabłoński zwrócił uwagę, że do debaty politycznej powraca temat migracji.

– Pan prezydent ujawnił słabość pewnej propozycji (…) uchylenia przepisów dotyczących azylu, która nie tylko wzbudziła kontrowersje w ogóle w świecie politycznym, ale dodatkowo mogła się skończyć tym, że zamiast ograniczać napływ nielegalnych migrantów, to dodatkowo jeszcze uderzylibyśmy w siły opozycyjne Białorusi czy Ukrainy. Natomiast to, co mogło być realnym działaniem ograniczającym napływ nielegalnych emigrantów do Polski, najpierw było kontestowane choćby w formie ośmieszania inicjatyw podejmowanych przez Prawo i Sprawiedliwość, a dodatkowo było złamaniem polityki prowadzonych wspólnie, choćby z Węgrami czy Słowakami dotyczącej zawetowania (…) paktu migracyjnego. Pan prezydent pokazał, że realne działania tak naprawdę nie są podejmowane – zaznaczył.

Mija rok od wyborów parlamentarnych, które doprowadziły ekipę Donalda Tuska do władzy. Obecny koalicyjny rząd nie realizuje również swoich obietnic wyborczych.

– Miało się takie przeświadczenie, że chodzi o interes polski, że chodzi o jakiś skok cywilizacyjny, że chodzi o to, żeby dać Polsce szansę na uzyskanie wreszcie pozycji, na którą zasługuje, ze względu na swój potencjał, na swoją historię (…). Mam ciągle takie wrażenie, że już nie tylko walka z PiS-em powoduje jakiś rodzaj zaślepienia i niewidzenia realnych problemów, z którymi trzeba się zmierzać, ale jakby nie chodziło w ogóle o rozwiązanie problemów, tylko żeby chaos, niedopowiedzenie i brak jasności co do funkcjonowania najważniejszych instytucji w państwie, był mętną wodą, w której łatwo prowadzić politykę trochę siłowego podporządkowywania sobie obywateli – zwrócił uwagę prof. Arkadiusz Jabłoński.

Socjolog wskazał w programie „Polski punkt widzenia”, że nadchodzące wybory prezydenckie mogą wpłynąć na sytuację polityczną w Polsce.

– Jeżeli uda się wskazać właściwego kandydata na prezydenta, jeżeli mijanka, którą obserwujemy w ostatnich sondażach i powrót Prawa i Sprawiedliwości na pierwsze miejsce, mimo oczywiście tylko tych niewielkich różnic między największymi stronnictwami, będzie czymś trwałym, to znaczy, że wyciągnięto wnioski (…). Myślę, że w tej chwili w bardzo dużym stopniu rządzący pomagają obecnej opozycji przez to, że nie wypełniają obiecanych do realizacji zadań – podkreślił gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj