A. Macierewicz: Za zgodą i aprobatą pana Donalda Tuska do dziś nie mamy tego, co zostało zniszczone nad Smoleńskiem

Macierewicz2.jpeg

Poseł PiS, Antoni Macierewicz, powiedział, że to, co dzieje się wokół kierowanej przez niego podkomisji smoleńskiej jest próbą ratowania Putina przez premiera Donalda Tuska.

W czwartek zespół ds. oceny funkcjonowania podkomisji smoleńskiej zaprezentuje raport w tej sprawie. W prezentacji dokumentu weźmie udział szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, oraz wiceszef MON, Cezary Tomczyk.

W raporcie mają znaleźć się zarzuty dotyczące łamania przepisów, generowania kosztów i niszczenia dowodów przez członków podkomisji smoleńskiej.

Poseł Antoni Macierewicz ocenił, że ujawnienie raportu dotyczącego rozliczenia prac jego zespołu będzie niezgodne z prawem.

– Istotą problemu, przed którym teraz się znajdujemy, jest próba ratowania pana Putina przez Donalda Tuska. Taka jest rzeczywista funkcja tej operacji, z którą Państwo macie się w jakimś zakresie zapoznać. Za zgodą i aprobatą pana Donalda Tuska do dziś nie mamy tego, co zostało zniszczone nad Smoleńskiem. Nie mamy wraku samolotu ani części wraku samolotu. Decyzją, którą podpisał pan Miller, zgodzono się, że rozstrzygać w tych sprawach będzie sąd rosyjski i władza rosyjska – zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

Obecnie rządzący wielokrotnie krytykowali działalność podkomisji smoleńskiej, a po objęciu władzy postanowili ją rozwiązać. W styczniu MON ogłosił powrót do raportu Jerzego Millera jako oficjalnej wersji zdarzeń. Zgodnie z tym raportem, przyczyną katastrofy było zderzenie samolotu z drzewami.

Raport podkomisji smoleńskiej kwestionował te ustalenia i wskazywał, że przyczyną była rosyjska ingerencja w Tu-154M, a głównym i bezspornym dowodem tej ingerencji był wybuch w lewym skrzydle maszyny.

RIRM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj