Były minister gospodarski morskiej, Marek Gróbarczyk, alarmuje, że Niemcy przejmą częściową kontrolę nad portem Szczecin-Świnoujście. Jak zaznaczył, „doświadczenia współpracy z niemieckimi operatorami nie napawają optymizmem”.
Polityk przekazał, że niemiecka grupa Rhenus dąży do przejęcia spółki działającej w kluczowej części portu. Chodzi o nabrzeża i infrastrukturę o powierzchni przeszło 50 ha.
Poseł Marek Gróbarczyk wskazuje, że dotychczasowe doświadczenia współpracy z niemieckimi operatorami nie napawają optymizmem i spodziewa się spadku przeładunków w porcie Szczecin-Świnoujście.
– Oczywistą rzeczą byłby fakt, aby Skarb Państwa, w tym wypadku minister infrastruktury, przejął ten port lub przynajmniej przeprowadził analizę w tym zakresie. Niestety nic takiego się nie stało. Doświadczenia współpracy z niemieckimi operatorami nie napawają optymizmem. Wydaje się, że cel Donalda Tuska jest bardzo konkretny, a więc ograniczenie funkcjonowania portu Szczecin-Świnoujście i w ten sposób przekierowywanie większości towarów do niemieckich portów. W ramach oczywiście spłacania przedwyborczych obietnic, czy porozumienia właśnie ze swoimi poplecznikami – podkreślił Marek Gróbarczyk.
Polityk przypomniał, że rząd Zjednoczonej Prawicy przyjął ustawę, zgodnie z którą Skarb Państwa ma prawo do pierwokupu w zakresie zbywanych udziałów w poszczególnych firmach działających w porcie.
Poseł Marek Gróbarczyk zaznaczył, że dlatego to minister infrastruktury powinien przejąć kluczową część portu lub przynajmniej przeprowadził analizę w tym zakresie. Jednak jak wskazał, nic takiego się nie dzieje.
RIRM/ Radiomaryja.pl
















