Ryszard Petru w czasie rozmowy z Moniką Olejnik zadeklarował także, że zachowania, takie jak blokowanie mównicy sejmowej ze strony .Nowoczesnej już się więcej nie powtórzą.
Petru zaznaczył też, że dziwi się tym, którzy nie chcą rozmawiać o rozwiązaniu kryzysu sejmowego i za lepsze rozwiązanie uznają brak dialogu.
– Przypomnę, że opozycjoniści i „Solidarność” spotykali się z komunistami w 1988 i 1989 roku, żeby doprowadzić do Okrągłego Stołu. Pokazuję, że z wrogiem czy z przeciwnikiem się rozmawia – tłumaczył swoje zachowanie Petru.
Jak podkreślił Petru, on sam apelował, by przerwać poniedziałkowe spotkanie i ponownie zorganizować je we wtorek wraz z Grzegorzem Schetyną.
Nie wszystkim sposobała się jednak wola pogodzenia Petru z partią rządzącą…
źródło: Telewizja Republika
fot: youtube

















Co ten debil z lisiej nory bredzi.Tak tej wladzy pozbawiali,ze jeszcze po cwiercwieczu nie mozna sie z ta holota uporac. Rezerwaty i ostoje: Wymiar Sprawiedliwosci, Szkolnictwo,Administracja nietkniete nawet symboliczna lustracja-to zaplecze i KODomickie rezerwy pelne takich pluskiew jak Mazguly,Rzeplinskie,Biernaty, „profesory”pokroju Baumana(szczesliwie wyladowal dzisiaj w krainie wiecznych lowow….oj sorry to nie taki czerwony, ten raczej powiekszyl piekielne zastepy). No tak, ale jak to moze zauwazyc taki tepy skurwiel Tomasz.On nalezy do tych, ze w tym pustym lbie mozna jedynie rozjasnic kijem bejsbolowym, ale chyba i kija szkoda na takiego szmaciarza.
Tak tej władzy pozbawiali, że po latach socjalizmu mieliśmy wreszcie wolne wybory, mogliśmy popełniać błędy. Wybrać tych czy tamtych, teraz choćby na fali niezadowolenia z rządów PO wybrać PiS, w którym tak jak w całym społeczeństwie pełno jest ludzi dobrych i mądrych ale i takich jak przywoływani przez granadino. Wy macie swoich Piotrowiczów…i jakoś o tym szybko zapominacie.