Obowiązek szkolny dla sześciolatków zniesiony

sejm_4.jpg

**Tym samym powrócono do sytuacji sprzed reformy wprowadzonej przez koalicję PO – PSL. Dzieci będą zaczynać naukę w wieku siedmiu lat, po rocznym uczęszczaniu do „zerówki”. Tak jak dawniej, dzieci będą mogły być wysłane do szkoły wczesniej jeżeli tak zadecydują rodzice.**

Poprzednia ustawa była wprowadzana etapami od 2009 roku. Dzieci urodzone w 2002 roku miały jeszcze realizować obowiązek przedszkolny w tzw. „zerówce”, zaś do szkoły pójść w wieku siedmiu lat. Ich o rok młodsi koledzy i koleżanki, choć nie miały obowiązku uczęszczać do przedszkola, to zaczynały naukę w szkole już w wieku sześciu lat – ale tylko wtedy, gdy placówka była na to przygotowana. Data rozpoczęcia nauki w szkole dla kolejnych dwóch była z kolei zależna od decyzji rodziców. Dopiero dzieci urodzone po 2006 roku realizowało zarówno obowiązek przedszkolny (w wieku 5 lat) jak i szkolny (w wieku 6 lat). Choć początkowo Ministerstwo Edukacji Narodowej nie spodziewało się oporu ze strony rodziców, to stało się inaczej. Symbolem walki o pozostawienie starego systemu stało się np. małżeństwo Elbanowskich. Z kolei zebranych przez nich niemal milion podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie – symbolem antyobywatelskich działań poprzedniego rządu, który wyrzucił je do kosza.

Teraz można powiedzieć, że Karolina i Tomasz Elbanowscy po latach dopięli swego. Sejm właśnie przegłosował ustawę, na mocy której obowiązek szkolny będzie realizowany przez siedmioletnie dzieci. „Za” był PiS i ruch Kukiza, przeciw PO i Nowoczesna. Posłowie PSL-u wstrzymali się od głosu. Oczywiście nie stanie się tak, że wszystko wróci do poprzedniego stanu za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przewidziano na przykład, że sześciolatki uczące się teraz w pierwszej i drugiej klasie będą mogły powtarzać rok, jeżeli taki wniosek złożą ich rodzice. W nowym roku szkolnym dzieci sześcioletnie będą natomiast mogły rozpocząć naukę, jednak tylko po uzyskaniu opinii wydanej przez poradnię psychologiczno – pedagogiczną. Kolejnym efektem ustawy będzie większa liczba dzieci w oddziałach przedszkolnych, przez co tego typu placówki otrzymają większe dofinansowanie. Zmiany obejmują też niektóre aspekty związane z oświatą. Jedna z istotniejszych aspektów nowelizacji jest na przykład taka, że kuratorzy będą mieli prawo weta wobec samorządów chcących zlikwidować placówkę oświatową.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ