WatchDog PFRON o poprawce Piechoty: „IMPEL rozdał karty – przegrali niepełnosprawni”

wozek.jpg

**-Na przedostatnim przed wyborami posiedzeniu Sejmu, w ciągu 3 godzin wprowadzono prawo, które wytnie z rynku pracy nawet 15 tys. osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz osób z umiarkowanym stopniem chorujących psychicznie, upośledzonych umysłowo, z epilepsją, niewidomych i z ogólnymi zaburzeniami rozwoju – alarmuje portal. Chodzi o poprawkę zaproponowaną przez Sławomira Piechotę, posła PO z Wrocławia.**

Poprawka wprowadziła do artykułu 22 ustawy o rehabilitacji zapis:

>„Obniżenie wpłaty przysługuje do wysokości 50% wpłaty na Fundusz, do której obowiązany jest nabywca w danym miesiącu.”

Oznacza to, że w tej chwili firma płacąca kary na PFRON za niezatrudnianie osób niepełnosprawnych obowiązkowo musi wpłacić do PFRON 20% kary. Pozostałe 80% może rozliczyć ulgami, które dostaje od firm, z którymi współpracuje,  a które zatrudniają 30% ciężko poszkodowanych osób niepełnosprawnych. 

Poprawka nakazuje zwiększenie wpłat z 20% do 50%. 

Według WatchDog PFRON oznacza to, że kontrakty obsługiwane przez ok. 15 tys. najbardziej poszkodowanych osób niepełnosprawnych zostaną wypowiedziane, a osoby je obsługujące stracą pracę.

>-Tzw. poprawka Piechoty, która nigdy nie istniała w przestrzeni publicznej, pojawiła się w Sejmie dopiero 23 września o godzinie 15, a już o 18 zatwierdziła ją Komisja Polityki Społecznej i Rodziny. W języku potocznym istnieje określenie „na wydrę”. Oznacza ono działanie bezczelne i jawne – komentuje portal. 

Poprawkę uchwalono bowiem przy braku obowiązkowej akceptacji Ministra Finansów, bez przedstawienia skutków społecznych, gospodarczych, finansowych i prawnych, bez konsultacji z organizacjami pracodawców, bez uzgodnień ze związkami zawodowymi, bez konsultacji z organizacjami pozarządowymi, reprezentującymi środowisko osób niepełnosprawnych.

Dlaczego? Według obywatelskiego portalu, wszystko przez to, że beneficjentem poprawki będą wielkie firmy sprzątająco-ochroniarskie, np. wrocławska firma IMPEL. W działaniach posła Sławomira Piechoty mógł zatem nastąpić konflikt interesów.

>-Przewidujemy, że poprawka Piechoty w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy spowoduje upadek ok. 490 małych i średnich firm głównie z branży sprzątająco-ochroniarskiej, które posiadają kontrakty warte ponad 700 mln złotych. Gdy one upadną, to tort wart ponad 700 mln złotych zostanie podzielony między oligarchów rynku, w tym właśnie IMPELA. Wszystko wskazuje na to, że taki był główny motyw wprowadzenia poprawki. W związku z tym uważamy, że poseł Sławomir Piechota, który poprawkę forsował, popadł w konflikt interesów – po pierwsze jako były pracownik firmy IMPEL, po drugie, ponieważ jego żona Elżbieta Piechota jest dyrektorem Zarządzającym Grupy IMPEL (podajemy za SI-Consulting z 15 czerwca 2015 r.) – czytamy na www.watchdogpfron.pl.

Poseł Jacek Świat z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny wyjaśnia, że poprawka Piechoty może mieć rzeczywiście negatywne skutki.

>-Poprawka jest kontrowersyjna, bo nikt nie analizował, w jaki sposób faktycznie wpłynie na rzeczywistość. To zwyczajny, wzięty z sufitu eksperyment, a istnieje spore prawdopodobieństwo, że przyniesie negatywny efekt i wielu niepełnosprawnych straci pracę. To problem dla małych firm i korzyść dla potentatów. Nie wiadomo natomiast, czy realnie wpłynie na problemy – czyli np. ukróci oszukiwanie PFRON i inne nadużycia w tym zakresie. Dlatego wstrzymaliśmy się od głosu – mówi poseł Jacek Świat z Prawa i Sprawiedliwości. 
 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ